sportowe buty i bansowe nuty Kielce
mam to wszystko plus whesky w butelce
na joint zostawiam tu jeszcze miejsce
mowiac siemasz powiem ci czego nie mam .....itd


super nogi aż szlafroki muszeee nossssić
bo w mini gdy będę chodzić
to żylaki uwidocznią swe kolory :)

· 


pełnia
rozkoszy owocu
kryje sie w ud złaczączeniu


probowalem noge zalozyc na noge, zadnych rozkoszy. chociaz jezeli mnie
pamiec niemyli to powinno byc odwrotnie - uda powinny sie rozlaczac. No ale
zawsze mozna ( i trzeba) poeksperymentowac.

dreszcze
wciąż jeszcze
czekają
na ich
 rozwarcie


zwarcie... rozwarcie .... to jakis seks z obcegami ? very kinky

   i ...

parcie


no jak parcie to wypadaloby postekac, jezeli jednak stekanie nie pomoze ( za
dlugo stekac nie mozna grozi zylakami  w pupie)  to moze cos na
rozwolnienie. wierszyk by sie szybciej skonczyl.

 juz sensu brak
-tylko rozkosz

tak


Hurra ... widze ze parcie minelo, to mozesz zrobic porzadek z udami.

jw.



| pełnia
| rozkoszy owocu
| kryje sie w ud złaczączeniu

probowalem noge zalozyc na noge, zadnych rozkoszy. chociaz jezeli mnie
pamiec niemyli to powinno byc odwrotnie - uda powinny sie rozlaczac. No
ale
zawsze mozna ( i trzeba) poeksperymentowac.

| dreszcze
| wciąż jeszcze
| czekają
| na ich
|  rozwarcie

zwarcie... rozwarcie .... to jakis seks z obcegami ? very kinky

|    i ...

| parcie

no jak parcie to wypadaloby postekac, jezeli jednak stekanie nie pomoze
( za
dlugo stekac nie mozna grozi zylakami  w pupie)  to moze cos na
rozwolnienie. wierszyk by sie szybciej skonczyl.

|  juz sensu brak
| -tylko rozkosz

| tak

Hurra ... widze ze parcie minelo, to mozesz zrobic porzadek z udami.

jw.


*"erodo" -o udach i ja sie dolaczam :-)

rozchylone uda
pachną lawendą

z a z w y c z a j

gdy
ociera się o nie
błogi kwadrans
lenistwa

dotknij

eLaIs



Pewnie. Jesli chcesz sie przerzucic z bolu kregoslupa na bol kolan.


Można się również żylaków nabawić, ponieważ klękosiad ogranicza
krążenie w nogach.

Mozna ewentualnie pozyczyc od kogos i wyprobowac, podobno niektorym
pasuje. Ja tam dalam sobie spokoj z bajerami i siedze na zwyklym
krzesle
od kompletu stolowego :)


Ja tak siedziałam latami całymi, ale w końcu dostałam w prezencie
imieninowym krzesło biurowe z Ikei, z regulowanym kątem nachylenia
siedzenia, wygodne, od razu lepiej :-)

Pozdrawiam
Magdalena


· 



| Pewnie. Jesli chcesz sie przerzucic z bolu kregoslupa na bol kolan.
Można się również żylaków nabawić, ponieważ klękosiad ogranicza
krążenie w nogach.


I jeszcze wrastajacych wloskow, jesli ktos goli nogi. Wez mi nie
przypominaj... spylilam swoje pewnemu przyszlemu prawnikowi, na
szczescie on malo siedzi przy komputerze ;)

| Mozna ewentualnie pozyczyc od kogos i wyprobowac, podobno niektorym
| pasuje. Ja tam dalam sobie spokoj z bajerami i siedze na zwyklym
krzesle
| od kompletu stolowego :)
Ja tak siedziałam latami całymi, ale w końcu dostałam w prezencie
imieninowym krzesło biurowe z Ikei, z regulowanym kątem nachylenia
siedzenia, wygodne, od razu lepiej :-)


Za to moje krzeslo to robota porzadna. Przedwojenna. A dokladnie sprzed
pierwszej swiatowej, wiec jak tyle przetrwalo, to musi sie na nim
wygodnie siedziec ;)

(Serio. Ma profil pod ledzwia, mojemu kregoslupowi wygodniej, niz na
kleczniku. Cud, nie krzeslo.)



Ja pamietam taka wlasnie sprawe, bo to bylo moje chyba najwieksze przezycie
dziecinstwa. Tez mialem ok. 5 latek i tez pobierano mi krew, z paluszka :))


Dziesiec lat temu (mialem 19 lat) spadlem z wysokiej gory na glowke i
sie polamalem. Nawet helikopterem mnie wiezli. Zaladowali mi obie rece w
gips, polezalem troche i wrocilem do domu. Za jakis czas okazuje sie, ze
jedna reke to wypadaloby zlozyc na nowo. Chca mi zaaplikowac narkoze,
ale jak tu trafic w zyle, kiedy obie rece w gipsach. Pielegniarka kluje
mnie po nogach i za cholere w zyle trafic nie moze. Kluje, kluje, obie
nogi cale w siniakach, a tu nic. Wreszcie przychodzi jakis facet i mowi:
-Pani Halinko, a ja to znam takie miejsce, gdzie pani bez problemu zyle
znajdzie.
Malo nie zemdlalem z wrazenia. Na szczescie pani Halinka znala sie na
swojej robocie i znalazla zyle w nodze.

BR


Czy ktoś wie czy takie ogrzewanie może mieć jakiś negatywny (lub pozytywny)
wpływ na zdrowie nóg u ludzi z żylakami?
W ostatnim Muratorze dowiedziałem się o możliwości ogrzewania ściennego, ale
nie było nic na temat realizacji i kosztów takiej inwestycji (np czy może
być wodne, na której ścianie/ścianach, materiały... ). Stoję przed wyborem
sposobu ogrzewania i trochę moja małżonka się niepokoi czy aby ogrewanie
podłogowe nie przyspieszy rozwoju tej przypadłości.
Może, któryś z grupowiczów ma takie ogrzewania i powie coś o zaletach i
wadach, lub ktoś zna jakieś linki ze stronami na ww tematy.

Z góry dzięki.


Weź jakikolwiek potencjometr wykładniczy (czyli A).
Zewnętrzne nóżki podłącz do wejścia wzmacniacza, jedna do masy a drugą do wejścia wzmacniacza.
Nóżkę od masy wzmacniacza połącz z masą discmana, na środkową nogę potencjometru podłacz gorącą żyłe z discmana.
Musi działać !!!

Artur VSS

Witam
Mam małe laickie pytanie.
Potrzebowałem wzmacniacz do discmana, tak abym mogł go słuchać w
samochodzie, kupiłem kit-a i poskładałem wzmacniacz na TDA2030, niestety nie
ma on mozliwości regulacji siły wzmocnienia, a chciałbym żeby takowa była.
Dlatego też prosze aby któryś z bardziej doświadczonych kolegów
podpowiedział jak to zrobic, najlepiej rysując schemacik. Potem już sobie
poradze.

Dziękuję

Jarek




... ty, gdzie to daja i za ile? W zyle czy się wacha?;-))) Z powazaniem
Adam Przybyla


nie orbitowales z Komandorem nigdy ?
To "siodme wtajemniczenie", jezeli rozumiesz co chce powiedziec...;-)
---

Traktując sprawę serio można by dość do wniosku że takowe upojenie daje
zwykła świadomość że nasza staruszka Ziemia to niezgorszy kosmolot dla całej
zapatrzonej pod nogi ludzkości...

Czy wszyscy jesteśmy astronautami mknącymi w "głębiny niebios"?
Ano tak... ;)



Witam!

| Wstrzykiwaniem tego specyfiku (opartego o ile sie nie myle o jakis
silikon, czy
| cos takiego) zajmuja sie jak najbardziej lekarze w Polsce, zupelnie
normalnie i
| zgodnie z zasadami, a wiem o tym, bo mojemu znajomemu robiono taka
operacje nie
| dalej jak miesiac temu.

| Zasada jest taka, ze sie blokuje przeplyw krwi w danej zyle, co powoduje
jej
| obumieranie, a krew znajduje sobie inna droge. Jest to takie leczenie
dorazne,
| gdyz po nim zylaki pojawiaja sie w innych miejscach po prostu, wiec trudno
to
| nazwac leczeniem w rozumieniu likwidacji przyczyn schorzenia, a co
najwyzej
| likwidacja pewnych nieprzyjemnych objawow.

Ten lek to chyba zupełnie inna rzecz. Nie mam teraz pod ręką źródeł. Przy
najbliższej okazji poszukam i podam nazwę tego leku.

Pozdrawiam,
Chris B.
Blokowanie żył taką metodą jest możliwe i skuteczne tylko przy niewielkich


zylakach. Duże żylaki zawsze wymagają operacyjnego leczenia. A to co piszecie
o odnawianiu sie żylaków.... To jest tak jak z zębami - jeden usuniemy a
drugi i tak się popsuje. Nie może wyjść w innym miejscu żylak usunięty, bo go
po prostu nie ma. Zniszczeniu ulegają kolejne żyły. Żylaki są skutkiem
choroby, której w zasadzie nie da się powstrzymać więc nie można mówić o
leczeniu a wyłącznie o usuwaniu żylaków w poważnym ich stanie. Leczenia
wstrzykiwaniem nie polecam nikomu. Widziałam nogi po takich zabiegach. Ja bym
sobie tego nie dała zrobić.



Blokowanie żył taką metodą jest możliwe i skuteczne tylko przy niewielkich
zylakach. Duże żylaki zawsze wymagają operacyjnego leczenia. A to co piszecie
o odnawianiu sie żylaków.... To jest tak jak z zębami - jeden usuniemy a
drugi i tak się popsuje. Nie może wyjść w innym miejscu żylak usunięty, bo go
po prostu nie ma. Zniszczeniu ulegają kolejne żyły. Żylaki są skutkiem
choroby, której w zasadzie nie da się powstrzymać więc nie można mówić o
leczeniu a wyłącznie o usuwaniu żylaków w poważnym ich stanie. Leczenia
wstrzykiwaniem nie polecam nikomu. Widziałam nogi po takich zabiegach. Ja bym
sobie tego nie dała zrobić.


Oczywiscie!

Ale sa sytuacje, gdy nie daje sie inaczej, jak na przyklad przy zylakach
przelyku. Wtedy jest to metoda dzialania ratujaca zycie.

ALe ogolnie NTG



| Od jakiegos czasu, w miare regularnie oddaje krew, slyszalem rozne opinie na
| ten temat, najbardziej zainteresowala mnie ta ze pozniej bede musial juz
stale
| oddawac krew bo bede mial jej nadmiar, czy to prawda i czy sa jakies minusy
| oddawania krwi ?

Nie, nie ma żadnych minusów. To jakieś bzdury, że będziesz miał
jej nadmiar. Połowę przedstawicieli naszego gatunku cechują
całkowicie naturalne i fizjologiczne okresowe utraty krwi.

To bardzo bardzo dobrze, że oddajesz krew.


O minusach słyszałem takie, że jest to jednak uderzenie, taki gwałtowny spadek
ciśnienia i są efekty w postaci np. żylaków na nogach, ale to opinia potoczna i
nic mi nie wiadomo na temat naukowych potwierdzeń tego poglądu. Ta połowa
gatunku o której mówisz nie traci chyba krwi ażw takim tempie :-). Znam parę
opinii z różnych źródeł, że rzeczywiście ludzie czują się "pełni" krwi co
ustępuje dopiero po jej oddaniu, ale skoro oddajesz krew regularnie, to chyba
sam wiesz najlepiej ile wtym prawdy (a ile? To, co słyszałem pochodzi z drugiej
ręki, choć zdumiewająco dużo tych "drugich rąk"; może to psychiczne?).
Natomiast jest jedna niewątpliwa zaleta oddawania krwi i jest to fakt naukowy:
kobiety znacznie rzadziej chorują na zawał serca, ale tylko dopóki mają okres,
po okresie przekwitania te proporcje się wyrównują i obciążono za tą anomalię
właśnie comiesięczną utratę żelaza wraz z krwią.


Witam, w listopadzie miałem operowana prawa noge (wycietego żylaka),
niedawno zauważyłem że na lewym udzie zaczyna mi się robić żylak. Z tego co
się dowiedziałem dobrymi lekami na żylaki są:
Detralex
Phlebodia
Pelethrocin

Prosilbym o pomoc, ktory z nich jest najlepszy ew. inny dobry za w miare
rozsadna cene.
Wiem oczywiscie że są na recepte :).

Z góry dziękuję za opinie na temat tych leków.


nic nie zmniejsza żylaków oprócz metod zabiegowych. ale nogi mniej bolą.


te leki poprawiają stan żył, wieć i żylaki się zmniejszają ale powoli,
nogi mniej bola właśnie dlatego ze żyły sa w lepszym stanie i to zarówno
te powierzchniowe jak i głębokie,

a zabieg nie zmniejsza żylaków tylko je usuwa razem z kawałkiem żyly,
czego efektem jest koniecznośc przepływu krwi przez inne zyły i na nich
się robia nowe zylaki



A te leki zmniejszaja jakos zylaki czy tylko zapobiegaja ociezalosci nog itp
objawom??


Ja mam podobny problem, cudow juz sie nie da zrobić jeśli ma sie żylaki, ale
sam możesz też sobie pomóc- zimny prysznic nog po kąpieli, unikanie
przegrzania, podnoszenie nog do góry np:podczas filmu. Osobiście stosuje
phlebodie z bardzo dobrym skutkiem. Bierze sie 1 tabletke dziennie na czczo i
z glowy, a koszt jest podobny, a może i mniejszy od innych preparatow. Jak
sobie policzysz 2op detralexu czy pheletrocinu na miesiąc to masz wiecej niz
60zł no i bierzesz wiecej tabletek. Powodzenia



Poziom
mojego wysportowania chyba jednak nie jest taki zły, skoro -- jak się
właśnie okazało -- potrafię przestać na nogach prawie cały boży dzień
bez większego uszczerbku na zdrowiu.


poczekaj na zylaki:)

Posiadam kilku przyjaciół, w tym jednego, który świetnie całuje. Od
września.


ale od wrzesnia w gore czy w dol?



Jeżeli w jakikolwiek sposób uraziłem Cię, przepraszam, nie będę więcej.


Miło jest popatrzeć na kalającego się z powodu własnej głupoty
żylaka... :)

Powinieneś zmienić nazwisko, śmiejesz się wciąż z mojego nie patrząc
na swoje - do ciebie bardziej pasuje wrzód niż żyła...

Choć swoją drogą chyba żylaki na nogach będą lepsze niż wrzody na
dupie (czyli w twoim przypadku głowie bo różnica jest niewielka).
Normalni ludzie mogą mieć gdzie indziej, ale w końcu ty jesteś
wyjątkowy...


Pani rzecznik przypomina, że w wyniku wprowadzenia nowych przepisów część
osób
straciła prawo do renty inwalidzkiej i płynących z tego przywilejów, takich
jak
darmowe przejazdy środkami komunikacji miejskiej.


Zazalenia prosimy kierowac do Millera a nie do Tulibackiego ;-|

BTW slyszalem kiedys taki tekst "Tlok w tym tramwaju, prawda ? Nogi bola
stac ? A NA KOMUNE SIE GLOSOWALO !!!" (c) starszy pan do starszej pani.

Swoja droga jeszcze jeden dowcip:
Mlody czlowiek (siedzi w tramie, tlok, nad nim jakas babcia) - Oj, nozki
bola ?
Babcia - Oj, bola...
Mc - Ma pani zylaki ?
B - Oj, mam...
Mc - Widzi pani. A ja nie chce miec !

pzdr
zul


Cześć!

| Pani rzecznik przypomina, że w wyniku wprowadzenia nowych przepisów część
osób
| straciła prawo do renty inwalidzkiej i płynących z tego przywilejów,
takich
jak
| darmowe przejazdy środkami komunikacji miejskiej.

Zazalenia prosimy kierowac do Millera a nie do Tulibackiego ;-|


Oj Żulu, Żulu, my komuniści obcięliśmy zniżki w PKP i PKS, a nie w MPK.
Podziękować należy ekipie z pl. Kolegiackiego.

BTW slyszalem kiedys taki tekst "Tlok w tym tramwaju, prawda ? Nogi bola
stac ? A NA KOMUNE SIE GLOSOWALO !!!" (c) starszy pan do starszej pani.


Nie qmam :(

Swoja droga jeszcze jeden dowcip:
Mlody czlowiek (siedzi w tramie, tlok, nad nim jakas babcia) - Oj, nozki
bola ?
Babcia - Oj, bola...
Mc - Ma pani zylaki ?
B - Oj, mam...
Mc - Widzi pani. A ja nie chce miec !


No to i ja dołożę kawał komunikacyjny (ale jest świński), so, if you are
under 18, leave this message, if you are over 18, go:

Kobieta mówi w tramwaju: "Ale tłok." Na to stojący przed nią facet
ripostuje: "To mój."

Pozdrawiam

Tomek


Migawka z życia ś.p. Anny

Zapaliła drżącą zapałkę
płomień uchylił się przed  oddechem
dłonią przebarwioną starością
zoraną głębokimi bruzdami
z obwisłą skórą
rozkołysaną
Zapaliła papierosa z ulgą
odchylając się w wysiedzianym fotelu
oparła znużone nogi na stołku
Głaskała zgrabiałą ręką obolałe łydki
napuchłe, poszyte żylakami
Miękkie zwisy skóry ustępowały łagodnie
pod palcami rozcierającymi ból

W pokoju dym słaniał się delikatnie
osiadając na brudnych  tapetach
przedwojennych meblach
tłustych od  zleżałego kurzu i oparów
Odblask telewizora
rytmicznie rozjaśniał i ściemniał
w nieskończoność
jej znużoną twarz
i siwe włosy
sterczące po nieporadnym strzyżeniu

Naciągnęła na plecy sweter
z przepastymi kieszeniami
gwarancja bezpieczeństwa
wszelkich niezbędnych rzeczy
(portfel, papierosy i skarby
kilka owoców spod jabłoni
rosnącej przy drodze)
albo te, co całkiem jeszcze przydatne
leżą porzucone
garstka koperku lub cebula
z ogrodu sąsiadki

Kiedy wszystkie cztery guziki swetra
starannie zapięła
na niepokorne białe włosy
zjeżone mimo czesania
narzuciła wełnianą chustę
zeszła na czworaka po schodach
a potem w towarzystwie swej laski
odeszła

Krysia



[...]

Zapaliła drżącą zapałkę
(płomień uchylił się przed  oddechem)
dłonią przebarwioną starością
zoraną głębokimi bruzdami

Odchylając się w  fotelu
oparła znużone nogi na stołku
Głaskała zgrabiałą ręką obolałe łydki
napuchłe, podszyte żylakami
Miękkie zwisy skóry ustępowały łagodnie
pod palcami rozcierającymi ból

Dym  słaniał się delikatnie
osiadając na brudnych  tapetach
przedwojennych meblach
tłustych od  zleżałego kurzu i oparów
Odblask telewizora
rytmicznie rozjaśniał i ściemniał
jej znużoną twarz
i siwe włosy
sterczące po nieporadnym strzyżeniu

Naciągnęła na plecy sweter
z przepastymi kieszeniami
w których można skryć
wszelkie niezbędne rzeczy
skarby jeszcze przydatne
a porzucone

Kiedy wszystkie cztery guziki swetra
starannie zapięła
narzuciła wełnianą chustę
zeszła na czworaka po schodach
a potem w towarzystwie swej laski
odeszła


Mnie tam się teraz podoba bardzo.
:-)

Magdalena


To jest wersja wiersza, która uwzględnia kilka poprawek. Zamieszczam, bo
Mariusz skomentował poprzednią jego formę, choć tu już częściowo jego uwagi
zostały uprzedzone poprawkami.

Migawka z życia Anny

Zapaliła drżącą zapałkę
(płomień uchylił się przed  oddechem)
dłonią przebarwioną starością
zoraną głębokimi bruzdami
z obwisłą skórą
rozkołysaną

Zapaliła papierosa
odchylając się w fotelu
oparła znużone nogi na stołku
Głaskała zgrabiałą ręką obolałe łydki
napuchłe, podszyte żylakami
Miękkie zwisy skóry ustępowały łagodnie
pod palcami rozcierającymi ból

Dym słaniał się delikatnie
osiadając na brudnych  tapetach
i przedwojennych meblach
tłustych od  zleżałego kurzu i oparów
Odblask telewizora
rytmicznie rozjaśniał i ściemniał
jej znużoną twarz
i siwe włosy
sterczące po nieporadnym strzyżeniu

Naciągnęła na plecy sweter
z przepastymi kieszeniami
w których można skryć
wszelkie niezbędne rzeczy
skarby, co jeszcze przydatne
leżą porzucone
(owoce spod jabłoni
rosnącej przy drodze
garstka koperku
z ogrodu sąsiadki
drewienko na rozpałkę
w trawionym rdzą piecyku

Kiedy wszystkie cztery guziki swetra
starannie zapięła
narzuciła wełnianą chustę
na niepokorne białe włosy
zjeżone mimo czesania
zeszła na czworaka po schodach
a potem w towarzystwie swej laski
odeszła

Pozdrawiam
Krysia


niutoN

wilczysko
| niutoN
| Wszystko co się wydarza na oczach jakiejś społeczności
| staje się problemem publicznym. Co innego prywatne sprawy.

| Być może się mylę, ale wydaje mi się, że to przykład sprawy prywatnej,


która została niepotrzebnie upubliczniona.

| Możemy dać sobie już z tym spokój?
Wiesz Wilczysko? Najbardziej sam


no, wiesz, niutoNie? Wilk tu tylko zawył sobie, a Ty mu zaraz, że
najbardziej sam! faktem jest, że As zareagował jakby usiadł na gwoździu (i
jeszcze przeprosił :)), ale bo też Jerz z lubością gwoździe zastawia gdzie
może. i kłopoty z błędnikiem go naprawdę nie usprawiedliwiają, to tak jakbym
ja miała prawo kąsać, większe od innych, bo mam żylaka na nodze ;).

e.



Uuuuj, przesadzasz, mówię Ci, przesadzasz. Poznałem i poznaję
sporo obcokrajowców przyjeżdżających do Waw i jakoś szoku po
bytności na DWC nie wyczułem. Trzeba by ich zaprosić za Wschodni
albo Zachodni i to po nocy.


Może w innych stolicach normalnym jest widok dającego w żyłę w nodze
narkomana albo obesranego dziada, który zataczając się coś do ludzi
bełkocze.
Oczywiście taki widok nie jest czymś co się dzieje non-stop, niemniej
ma to miejsce w przejściach Centrala.

Fakt, AAAALE w ostatnim czasie, od kiedy weszła Akcja "Sektor",
notuję WYRAŹNĄ poprawę i tutaj osobom odpowiedzialnym serdecznie
gratuluję i jestem wdzięczny.


Akcje mają to do siebie, że się kończą. Potem wraca wszystko do normy.

Nie wiem, kiedy ostatni raz byłeś na
Centralnym, ale ja Ci mówię jedno: jest lepiej i to zdecydowanie.


Bywam kilka razy w miesiącu. Nie zauważyłem jakiejś specjalnej poprawy.

Teraz takich naćpanych śmieciów wywalili z Centralniaka i jest
DUŻO spokojniej. Oby Sektor obowiązywał dalej.


Tylko dokąd ich wywalili? Przecież się nie rozpłynęli, prawda?
Wystarczy spojrzeć na okoliczne ulice. Żuliki z pełnymi gaciami
przesiedli się do tramwajów, bo tam cieplej. Ale gdzieś muszą
"pracować" i zimować.


(...)

Może w innych stolicach normalnym jest widok dającego w żyłę w nodze
narkomana albo obesranego dziada, który zataczając się coś do ludzi
bełkocze.


Polecam widok wiekszości dworców niemieckich (albo ich bezpośredniego
zaplecza),- scenek "rodzajowych' sporo..


Pati mam wrażenie, że od momentu kiedy zaczęłam brac Yasmin zaczęły się moje problemy z nogami...
Stały się ciężkie, obolałe, opuchnięte, wieczorami czasami mam uczucie jakby płonęły żywym ogniem..
Byłam na USG dopplerowskim i wyszło, że po jednej żyle w każdej nodze mam nieznacznie poszerzoną.. Babka od tego USG powiedziała, że Yasmin to najgorsze co mogę brac przy takich dolegliwościach...
I w sumie już wtedy zaszczepiła we mnie myśl o zmianie, ale jakoś tak to trochę zaniedbałam...

Już sama niewiem..
Boje się o te moje odnóża...

Odchodzą bo sa znudzeni, bo stwierdzili ze potrzebuja odmiany, bo męczy ich dorosłe życie, bo nowa kobieta przez pierwszy rok nie bedzie zrządziła a potem....można znowu zmienć.
Odchodzą bo w domu sa dzieci i obowiązki i nie rozumieją ze jak kobiecie nie pomoga to ona musi sama się borykać z praniem, sprzataniem, gotowaniem, brudnymi pieluchami i pracą zawodową, i nie ma czasu na umalowanie paznkoci, pójście do fryzjera.
Odchodzą bo sie starzejemy, chorujemy, mamy siwe włosy i żylaki na nogach.
Odchodza bo mamy małe piersi(po wykarmieniu dwojki moze trojki dzieci)
TAK NAPRAWDE WSZYSTKIEMU WINNE SA KOBIETY

hejka, dzis zaczełam brać tabletki yasmine, wczesniej nigdy nie brałam żadnych tabletek antykoncepcyjnych, zdecydowałam się na nie przez bardzo bolesne miesiączki no i antykoncepcję. Mam lekka astme (powiedziałam o tym lekarzowi), niskie cisnienie krwi i lecze sie na żylaki czesto bola mnie nogi. Czy w takim razie moge przyjmowac ten lek? Lekarz powiedział że bedzie "super wszystko" lecz ja mu jakos nie wierze po przeczytaniu ulotki. Proszę więc o waże doświadczenia z tym lekiem... jakies skutki uboczne? tycie? bóle glowy?? z góry dziex

TedBundy, chyba za dużo przebywasz na onanizm.pl....

Takie wystające żyły na rękach - to na pewno jest powód do niepokoju i najlepiej udać się do lekarza - bo z żyłami nie ma żartów.
Żylaki kończyn górnych nie występują często, ale podobnie jak i dolnych oprócz stosowania specjalnych maści na żylaki leczy się też operacyjnie.

W Zespóole chorób Klippel-Trenaunaya występują takie żyły wystające na rękach.

Okropne są takie żyły. Mam koleżankę która ma żylaki na nóżkach i niestety nie chodzi już w spódniczkach... Nogi zgrabne - a tu takie żyły...
A ręce - to jeszcze gorzej, bo przecież w lato w swetrze nie będziesz chodził...
A na pewno takie duże żyły przyjemnych doznań estetycznych nie wzbudzają...

Polecam kupić maść od żylaków i smarować... może pomoże.

Przez rok czasu brałam Jeanine, nogi miałam strasznie ociężałe i zaczęły mi się robić żylaki ponadto straciłam apetyt na seks, co trochę przeszkadzało mojemu partnerowi ;] , więc je w końcu odstawiłam i przeniosłam się na Yasmine. Brałam przez pół roku i z nich byłam bardzo zadowolona. W każdym razie powtórzę jeszcze raz opinię, że dla każdej kobiety powinno się dobierać tabletki po przeprowadzeniu odpowiednich badań przez ginekologa. :-)

Czy mozecie powiedziec jakie naprawde konsekwencje to moze miec? Ja w sumie nie widze zadnych spustoszen.

Kiedy chodzisz, wszystko jest OK: dzięki pracy pompy mięśniowej i zastawek żylnych krew odpływa z nóg w górę, ku sercu, wbrew prawom grawitacji. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy długo stoisz lub siedzisz: krew gromadzi się w żyłach. Zwiększa się wtedy jej ciśnienie. Organizm natychmiast przystępuje do obrony: zawarta we krwi woda przesącza się przez ścianki naczyń do okolicznych tkanek, co obniża ciśnienie krwi w żyłach. Niestety, powoduje to zarazem obrzęki nóg. Poza tym jednocześnie krew się zagęszcza i coraz bardziej realne staje się ryzyko powstania zakrzepów żylnych. Mogą one doprowadzić nawet do zawału mięśnia sercowego lub udaru mózgu! Zakrzepy żylne grożą zwłaszcza kobietom palącym papierosy i stosującym antykoncepcję hormonalną. Wyższe ciśnienie krwi sprawia, że ścianki naczyń żylnych rozciągają się i tracą elastyczność. Na nogach pojawiają się tzw. pajączki: mikrowylewy powstałe w wyniku naporu zgromadzonej w nadmiarze krwi). Te pajączki (teleangiektazje) to już wstęp do żylaków!

ZYLAKI! Co robic aby sie przed nimi ustrzec jesli biore takie tabletki ktore zwiekszaja ryzyko pojawienia sie ich???

skłonność do żylaków często się dziedziczy, ale można zrobić parę rzeczy, żeby im zapobiegać:
dużo chodzić, w ogóle zażywać ruchu.
nie zakładać nogi na nogę.
nie siadać na brzegu krzesła [utrudnia to swobodne przepływanie krwi].
nie kąpać się w bardzo gorącej wodzie - nogi tego nie lubią.
siedzieć i leżeć z uniesionymi nogami.

Co robic aby sie przed nimi ustrzec jesli biore takie tabletki ktore zwiekszaja ryzyko pojawienia sie ich???

Codzennie należy zażywać tabletki typu rutinoscorbin ( rozszerzaja one naczynia krwionośne i zapobiegaja tworzeniu się zakrzepów w żyłach), można smarować nogi kremami przeciw żylakom i jak najwiecej wypoczywać z nogami uniesionymi do góry.
Oczywiście należy wystrzegac sie tego co napisała lollirot.
Wiem bo niedawno byłam u dermatologa. Moja mama ma żylaki, a ja nie chcę mieć.
Jak juz sie pojawia to tak naprawde nie mozna ich całkowicie wyleczyc, tylko operacyjnie ale wtedy tworza sie nowe w innych miejscach.;)

.....ja bralam stediril przez 3 lata.....w czasie jak bralam nic takiego mi nie dolegalo!! Oprpcz oczywiscie spadku ochoty na seks......teraz, a nie bioro juz 2 miesiace, czuje sie o nibo lepeij, ale musze powiedziec ze bardzo pogorszyl mi sie wzrok przez te 3 lata, do tego mialam zylaki na nogach jak zaczelam brac....teraz kiedy skonczylam czuje ze moje nogi sa baardzo ciezkie i czesto bola......wiec jednak cos z tymi tabsikami jest nie tak!!

Policjant nawet go nie gonil, strzeli bez ostrzezenia, nie bylo krwi.
Teraz najlepsze, to jest wycinek serialu komediowego z TV: Reno 911, a policjanci to aktorzy
http://www.comedycentral....911/index.jhtml

Hm, cóż To mnie zagiąłeś I co ? I teraz wyglądam tak => Qrcze, muszę pooglądać TV, bo na którymś z kanałów 1, 2 lub polsat czasem leciał program o policji w USA i było kilka tego typu akcji, co prawda nie z magicznymi, ale naogół z jakimiś złodziejami czy to samochodów czy motorów.
Jeśli idzie o krew, to zycie nie jest grą Quake i postrzał z broni stosunkowo żadko owocuje falami krwi, mokro i czerwono robi się dopiero po jakimś czasie (chyba, że kula przetnie zyłę/tentnicę czy inny silnie ukrwiony narząd). Pzy postrzale w rękę czy nogę na plamę krwi można czekać i kilka minut. Dlatego wziąłem to za autentyk.
Co do programu w TV - jeśli znajdę co to było i się okaże, że to też byli aktorzy to możesz mi zrobić tak

Witam,
Proszę o poradę. Po ciąży został mi na lewej nodze duży żylak, który kiedy dużo chodzę lub prasuję staje się wieczorem gorący i bolesny. Chciałam kupić w aptece jakiś żel z kasztanowcem i tabletki ale farmaceuta powiedział że Broń Boże przy laktacji i że taj naprawdę nie ma bezpiecznego leku. Jak to jest naprawdę? Może jest na rynku jakiś specyfik bezpieczny dla dziecka, który nie przenika do pokarmu lub przenika w znikomej ilości. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam

od takich pogaduszkuw jest chat prawda mar'c? no dobra 3majmy sie "temetu topicu"a więć.....nie jest to do konca humor zeszytowy ale nie wydaje mi sie zeby byl topic na ten tego temata więć.........

1. Emeryci mają pierwszeństwo.(dopisek)Na cmentarzu.
2. Była plama, nie ma bluzki, bo ten proszek był od Ruskich.
3. Lubisz, kiedy jest czerwony, kiedy cały cieknie, wkładasz go do buzi, wysysasz z niego wszystko, tylko szkoda, że ten arbuz ma tyle pestek.
4. Najpierw jest twardy i suchy, ale jak się go włoży i wyciągnie tostaje się miękki i mokry.... Co to jest ? No przecież rogalik w mleku ty świntuchu!
5. Miała baba Mikołaja i trzymała go za (cenzura), raz za jedno, raz za drugie, a najczęściej za to długie.
6. Komu w drogę, temu szkło w nogę, komu w drogę, temu trampki za*****i.
7. Ala ma kota, kot ma AIDS.
8. Nie mów tyle, bo ci się żylaki na zębach porobią.
9. Nie patrz tak, bo ci oko w ciążę zajdzie.
10. Zamknij się i zostaw klucz u woźnej.
11. Z prochu powstałeś, więc się otrzep.
12. Świat należy do mnie. Kupiłem globus.
13. Jesteś pociągająca jak spłuczka od klozetu.
14. Chcesz mieć fotkę? Poproś ciotkę.
15. Nie nawijaj tak, bo ci taśmy zabraknie.
16. Z przodu decha, z tyłu decha, zgadnę: nazywasz się Terecha.
17. Jak się rodziłaś, to zapomniałeś wziąć mózg z półki, czy ci ukradli?.

Chyba sie domyslicie ale wiece cenzura nie pozwala (swoja droga cenzura ro bzdura)


2. Jak Cię nie stać na utrzymanie dziecka, to zawsze możesz się zaraz po urodzeniu zrzec praw do niego.
3. Rozterki od tego, że się będzie "wydętym jak opona przez 9 miesięcy" brzmią imho tragikomicznie w porównaniu do rozterek "żyć XX lat ze świadomością, że się zabiło własne dziecko".


Owszem, to musi być straszne, nosić dziecko w brzuchu przez tyle czasu, a potem je po prostu zostawić na pastwę losu... Prawie rok wyjęty z życiorysu, nudności, bóle głowy, żylaki, problemy z pęcherzem, obolałe nogi, psujące się zęby, a potem jeszcze ciągnący się wyrzut sumienia, że się pozostawiło własne dziecko innym ludziom. Widać niektóre kobiety wolą aborcję. Ja tego nie pochwalam, ale jestem w stanie zrozumieć ich motywacje.

Zbyt długie siedzenie za biurkiem może być niebezpieczne dla życia ze względu na powstawanie zakrzepów - informuje "New Zealand Medical Journal".
Naukowcy z nowozelandzkiego Medical Research Institute zaobserwowali, że co trzeci pacjent przyjęty do szpitala z powodu zakrzepicy żył głębokich był pracownikiem biurowym, spędzającym przed komputerem długie godziny.

Zakrzepica żył głębokich (DVT) polega, jak sama nazwa wskazuje, na tworzeniu się zakrzepów w naczyniach żylnych - zwłaszcza w żyłach nóg. Powstałe zakrzepy mogą się odrywać i wędrować do serca, płuc czy mózgu, powodując bóle w klatce piersiowej, duszność albo nawet śmierć z powodu zawału czy udaru. Zakrzepica żył głębokich bywa też nazywana "zespołem klasy ekonomicznej", ponieważ narażeni są na nią pasażerowie samolotów, siedzący w ciasnych fotelach podczas długich rejsów.

Niektórzy spośród badanych spędzali przed ekranem po 14 godzin na dobę. Szczególnie często zdarzało się to pracownikom przemysłu informatycznego oraz biur obsługi klienta. Czasami nie wstawali po 3-4 godziny i nie robili sobie przerw na lunch, tylko zjadali za biurkiem kanapkę, przeglądając pocztę elektroniczną.

źródło: onet.pl

Ja jak długo siedzę za biurkiem, to czasami skurcze nóg mnie biorą, wtedy staram się pospacerować troszkę,choćby po pokoju w którym pracuje.

Praca biurowa jest niebezpieczna dla życia:
"Jak informuje "New Zealand Medical Journal", naukowcy z Medical Research Institute zaobserwowali, że co trzeci pacjent przyjęty do szpitala z powodu zakrzepicy żył głębokich był pracownikiem biurowym, spędzającym przed komputerem długie godziny.
Zakrzepica żył głębokich (DVT) polega, jak sama nazwa wskazuje, na tworzeniu się zakrzepów w naczyniach żylnych - zwłaszcza w żyłach nóg. Powstałe zakrzepy mogą się odrywać i wędrować do serca, płuc czy mózgu, powodując bóle w klatce piersiowej, duszność albo nawet śmierć z powodu zawału czy udaru.
Zakrzepica żył głębokich bywa też nazywana "zespołem klasy ekonomicznej", ponieważ narażeni są na nią pasażerowie samolotów, siedzący w ciasnych fotelach podczas długich rejsów.
Niektórzy spośród badanych spędzali przed ekranem po 14 godzin na dobę. Szczególnie często zdarzało się to pracownikom przemysłu informatycznego oraz biur obsługi klienta. Czasami nie wstawali po 3-4 godziny i nie robili sobie przerw na lunch, tylko zjadali za biurkiem kanapkę, przeglądając pocztę elektroniczną. (reb)"
http://wiadomosci.wp.pl/k...ml?ticaid=6362d

Cóż, ja po prostu chciałem dać do zrozumienia, że jest to "broń", której tak naprawdę nie można wykorzystać. Scenariusz napadu:
- dawaj kasę!
[gość wyciąga strzykawkę]
- dawaj kasę! i schowaj tą strzykawkę, bo jak mnie dziabniesz, to ja umrę za dziesięć lat, a ty w bólach i cierpieniu, z połamanymi rekami i nogami, z wyłupionymi oczami i zębami wyłamanymi na krawężniku, sky*wysynu... No dziabnij! Dasz sobie kwadrans życia, i to będzie bardzo ch*jowe życie!

I teraz co zrobi Twój kolega? Dziabnie? Obaj tak naprawdę blefują - jeden nie może dziabnąć, bo zostanie zniszczony. Drugi nie może zostać dziabnięty, bo umrze. Kto wygra? A kto to wie? Pewnie ten z mocniejszymi nerwami. A zakładam że kolega - "ofiara" ze strzykawą w łapie będzie ciężko przerażony i spanikowany od chwili, w której będzie musiał po nią sięgnąć.

Pozdrawiam,
AdamD
No tak. Nastrój Twoich postów to szczytowe osiągnięcie forum.

A tak na temat. To wydaje się tylko takie niebezpieczne (strzykawka).
Załóżmy, że naprawdę w strzykawce jest krew HIV.
Skaleczyć wcale nie jest tak łatwo (myślę, że w 80% przypadków newet by nie doszło do wbicia). A jak by doszło to chyba zakażenie HIV też by było w 1 przypadku na 10 (przecież narkomani używają często strzykawki jeden po drugim i to w żyłę i nie od razu wszyscy łapią HIV). Zresztą ta krew w strzykawce (chyba) nie może być kilkudniowa, bo HIV sie nie przeniesie.
Dlatego może sie mylę, ale szansy na złapanie HIV nie ma tu zbyt dużej.

To zależy od indywidualnych predyspozycji to po pierwsze. Jedni są żylaści inni nie. Jeżeli chcesz żeby sie to zmniejszyło przestań ćwiczyć
Ale z drugiej strony mnie one nie przeszkadzają. Ponieważ ja zaliczam sie do tych pierwszych. Jakie minusy. Na nogach bardzo prawdopodobne że zrobią sie w starszym wieku żylaki. A na rękach będa trudne do nakłucia. Będą miały tendencje do "ślizgania" sie (kroplówka, pobieranie krwii).
I to tyle pozdrawiam

Cytat: Na nogach bardzo prawdopodobne że zrobią sie w starszym wieku żylaki. A na rękach będa trudne do nakłucia. Będą miały tendencje do "ślizgania" sie (kroplówka, pobieranie krwii).

Wiem, o czym mówisz. Co prawda nie jestem jeszcze w starszym wieku, ale juz robią mi sia żylaki na nogach a żyły na rękach "znikają" gdy są potrzebne np. do kroplówki. Wydaje mi sie jednak, że nie jest to tylko kewstia treningów i wysiłku, ale w dużej mierze indywidualnych skłonności, uwarunkowanych genetycznie. Ne to niestety nie ma rady. Tak jest i już.

Żylaki robiłyby się od treningów? Chyba coś nie tak, przecież ćwiczenia zwiększają przepływ krwi. Już się przestraszyłam że będę mieć jakieś ''obrzmiałe'' nogi od tego roweru, heh. Co prawda już tyle nie ćwiczę. Zgadzam się z tym że żylaste ręce są fajne, lepsze to niż jakieś, powiedzmy pulchne ręce:roll: Pozdrawiam

Cytat: Nie ma to nic wspólnego z żylakami, do których predysponują, wręcz przeciwnie, siedzący tryb życia i słabe wykształcenie mięśni.

Mam kumpla, który przez jaki czas profesjonalnie
uprawiał taniec towarzyski, i szczerze mówiąc to
jak patrze na jego nogi to mi sie niedobrze robi
bo ma takie żylaki.

Więc jak to jest ?? Czyżby zbytnie obciążenie nóg ????

Panowie rozmawialem swego czasu z lekarzem na temat tej diety, był zbulwersowany. Lekarka miala pacjenta który reklamował tą diete nawet był jakims ważnym góru tej diety w bydgoszczy, chłop wielki. Reklamował ją jako cudowną diete po której ozdrowiejesz. Ten gość twierdził że po niej jest zdrowy, nawet zdjecia swoje pokazywał. Co się okazało zdjecia po retuszu, gościu z poważnymi chorobami, serce zatłuszczone, zylaki nóg, zatory, itp. lekarka go wywaliła na zbity pysk. I wcale się nie dziwie.
Ponad to panie i panowie od kiedy tłuszczem zwalczamy tłuszcz. Lub alkoholizm alkoholem?
pozdrawiam

w kwestii węży - są gatunki z zasady agresywne [jak taipan czy mamba] które mogą atakować niesprowokowane [a właściwie sprowokowane samą obecnością człowieka] i to one mają na koncie najwięcej przypadków śmiertelnych, nie te najbardziej jadowite,
więc samo uważanie nie zawsze wystarczy , widziałem w TV gościa którego taipan użarł 23 razy [facet trochę po tym podupadł na zdrowiu ale żyje] - w kwestii zdrowia psychicznego ten konkretny taipan pretendował by do nagrody "ostro powalonego" prawda?

bandażowanie i unieruchamianie nogi jest bardzo sensowne - ze względu na naszą wysokość krew z kończyn jest transportowana w górę przy pomocy pracy mięśni [stąd żylaki przy siędzącej pracy itp.] więc jakiekolwiek poruszanie ukąszoną kończyną jest niewskazane, spowalnianie przepływu przez bandażowanie też jest dobre

ale jednak moja fizyczna część mózgu się buntuje - skoro mamy otwór przez który wniknął jad i możemy coś z niego wyciągnąć to powinno to pomóc
[a przy ukąszeniach w szyję, głowę itp. kiedy żadne bandażowania nie mogą być zastosowane ... ]

przejrzałem tą stronę i nic nie piszą o pompkach - kiedy to było napisane? to aktualne informacje? strona główna się nie otwiera ...

Szkolenie któreprowadzimy jest oparte na programie US Police Defensive Tactics Institute.

To poniekąd tłumaczy, dlaczego Wasze kobiety kopią jak wojowniczki karate, trzymają wzorowo szczelną bokserską gardę itd.

Program opracowany na potrzeby Policji jest przecież w samym założeniu przeznaczony dla elity. Do Policji bowiem, jak i do każdej innej poważnej formacji zbrojnej, są przyjmowani ludzie starannie dobrani. Program szkolenia skierowany do wyselekcjonowanej grupy społecznej, obdarzonej ponadprzeciętnymi możliwościami fizycznymi i psychicznymi, nie sprawdzi się w stosunku do przeciętnych pań, których przedstawicielką będzie wspomniana przeze mnie sześciesięciolatka z żylakami.

Nieprawdą jest więc to, co piszecie na swojej stronie o tym szkoleniu : Oparte jest na wykorzystaniu naturalnych odruchów obronnych i technikach możliwych do opanowania przez każdego.

Chyba jednak nie przez każdego. Czy byłbyś gotów prowadzić swoje treningi również z osobami niepełnosprawnymi fizycznie? Niedołężnymi staruszkami? A jeśli nie, to czy takim ludziom odmówisz prawa do samoobrony? Skażesz ich na niebyt tylko dlatego, że nie będą potrafili unieść nogi na wysokość kolana?

Oczywiście nie. Tacy ludzie też (a może przede wszystkim oni) mają prawo bronić swoich granic. Do tego nie potrzeba żadnych "policyjnych" programów. Nie potrzeba siły ani nadzwyczajnej sprawności. Wystarczy rozum, naturalne odruchy i praca z nimi. Oto w dużym skrócie istota SK.

1. Wrzeszcze do headset'a. Taki CAPSLOCK, yhyhy...
2. Siadam przy kompie prawie jak L. Prawie, bo na krześle mam tylko prawą nogę, lewa normalnie, na ziemi. Bede miał od tego żylaki.
3. Myje włosy o 12 w nocy.
4. Bez przerwy mam w uszach słuchawki. Nawet jak niczego nie słucham.
5. Nienawidze rozciągniętych kołnierzyków w T-shirtach.

Najwiekszy "kryzys nożny" miałam 2 lata temu. Szłam z grupą wytrawnych, nie mogłam nadążyć widziałam jak oni się niecierpliwili. Nie dokuczali mi, ale to dało sie odczuć. Wystartowalismy w pazdzierniku dosć późno ok. 10 godz. (ja prosto z krakowa oderwana od biurka) ze Starego Smokowca, Dol. Starolesną na Rohatke, Polski Grzebien i powrót długą Doliną Białej Wody do Łysej Polany. Już przed Zbójnicką Chatą jedna noga ważyła mi chyba z 50 kg a najgorsze dopiero mnie czekało, no i oczywiscie śnieg z deszczem(!!!) Jakoś to przeszłam, ale od tego dnia zmienił się mój stosunek wycieczek w Tatry.

Mnie bolą nogi zawsze na drugi dzień, te tzw. zakwasy dają mi w kość niesamowicie. Witaminka C nie pomaga. Dwa dni musze odcierpieć swoje i już. Winą za to jest takż to,że od kilku lat bywam w Tatrach głównie w niedziele. Prace mam siedzącą, ruchu niewiele no i te cholerne żylaki Mało czasu, długi szlak bez wczesniejszego przygotowania. Zawsze sobie obiecuję,że przed wyjazdem pobiegam kilka dni po schodach...ale no cóż, leniwiec jestem i już :oops:

Krakusia

lisek a może by cię w mięsnym sprzedać??

Od kolanka w dół mogę sprzedać !!!! Bo to nie moje....nie miałam wcześniej takich nóg okropnych ....szczęście że nie mam żylaków ani innych takich
Jeszcze do tego wszystkiego mi brakuje zgagi...żylaków....żylaków gdzieś tam ...i Bóg wie co jeszcze taka ciężarówka musi znosić !!!
Okropieństwo ....
Wczoraj spotkalam koleżanke- i ona mówi do mnie że narazie nie chce drugiego dziecka - bo jak słucha to sobie przypoomniała jak było okropnie na konieć ciąży
Wyglądam jak męczennica !!!

Kochane,prosze trzymajcie jutro kciuki za mojego m bo ma miec 2 operacje na zylaki .Wiem,wiem taki mlody z to ma...Tym razem tylko w 1 nodze dzieki Bogu...Dam znac jutro.

Inka-a witamy kochana!
Angeleyes-dokladnie.No i tez musi byc jakies urozmaicenie a nie ze kazdy tak samo sciety .
Joannaz-super fryz ma Wojtus!Mojego tez niedlugo czeka kolejna wizyta...
Betty-ale jaja z tym mydlem.I co Piter dobrze sie czuje?
Ancypalek-moze u Klaudusi to zabki albo brzuszek .Oby z oczkiem szybko przeszlo.

Pozdrawiam

mnie tez zylaki nie ominal:/ a anczynka mialm juz dawno popekane zawlaszcza na lewej kydce:( od kad zaczelam brac to mi se pogorszylo. dziewczyny w ktoryms temacie pisaly ze tabsy maja wpkyw hna to. moja gina tez to potwierdza i niestety powiedzila ze jezeli by byly duze problemy z tym ociezale nogi itp to trzba odtawic tabsy

Anonimowa, ale nie przesadzaj, że się nabawiłaś żylaków od dwóch blistrów Yasminelle... Może, jak dużej części dziewczyn stosujących tabletki, piersi Ci się troszkę na ich skutek hm... uwydatniły i stąd żyły na nich stały się widoczne. Możesz łykać to co już polecałyśmy wyżej: preparaty z rutyną i smarować nogi maściami z kasztanowca albo Liotonem 1000 na wszelki wypadek, ale skonsultuj to z lekarzem jeśli tak Cię to martwi.

ja biorę tabletki 4 lata i odkąd pamiętam mam takie własnie żyły na piersiach. ani się nie zmniejszaja, ani nie powiekszają, a kiedy się pojawiły to nawet powiedziec nie potrafie. po prostu odkąd pamiętam to je mam. być może skoro powiekszyły Ci sie piersi to naczynka wyszły toszke do zewnatrz, skoro wcześniej ich nie miałaś. szczerze nie mam pojecia, ale raczej ja bym tego z tabletkami nie wiazała. co innego prawdopodobnie zyłki na nogach-zylaki. ich pojawienie może wiązać się z tabletkami. co do piersi to nie mam pojęcia. ja o takim powiazaniu nie słyszałam.

Tydzień temu skończyłam 3 opakowanie Cilestu dzisiaj powinnam zacząć nowe. Mój problem polega na tym że od dawna miałam żylaki a w ostatnim czasie najprawdopodobniej z powodu Cilestu powiekszyły się i stały się bardziej wypukłe. Czy powinnam zacząć dzisiaj 4 opakowanie i po świętach pójść do lekarza czy lepiej nie zaczynać. Dodam jeszcze że nie bolą mnie nogi ani nie mam żadnych innych dolegliwości.

Mam 21 lat i od 2 lat stosuję doustna antykoncepcje hormonalna (DAH). Niestety moja mama i babcia mają żylaki. Na moich nogach juz jakiś czas temu pojawiły się pajączki. Od kiedy stosuje DAH (tabletki Harmonet) pajączki powiększyły się.
Zastanawiam się jakie tabletki antykoncepcyjne powinnam brać aby zminimalizować ryzyko powstawania pajączków a w późniejszym czasie także żylaków. Chciałabym również dowiedzieć się w jaki sposób mogę walczyć z tą przypadłością (maści, tabletki, zabiegi, ćwiczenia...).
Czy tzw. plasterki są lepszym rozwiązaniem dla osób mających takie skłonności jak ja.
Proszę o poradę.
Dziękuje.

Witam
Przez ponad dwa i pol roku ''bylam''na novynette i prawie wszystko było w porządku oprocz zaniku libido(sex wrecz mnie brzydzi)i chwiejnosci nastroju,poza tym zylaki na nogach...Do tej pory nie zdawalam sobie sprawy jak slabe sa te tabletki bo zylam w przekonaniu ze sa za mocne.Tak wiec lekarz przepisal mi tabletki o takiej samej zawartosci hormonow mercilon.Nie wiem jednak czy konczac ostatnie opakowanie novynette zrobic 7 dni przerwy czy zaczac odrazu mercilon.Prosze o podpowiedzi

Kiedy lekarz przepisywał mi Yaśmin - to mi powiedziął że jeżeli zauważę, że na nogach powięksżą mi się żyły albo wystąpi silny ból głowy ro od razu mam odstawić tabletki !!! Czy nie wydaje WAm się ,że lekarze sami nie znają jeszcze tego leku i sie troche obawiają? Czy przy innych tabletkach lekarz każe od razu odstawiać?? Nie , bo tak ja napisałyście czekamy ok. 3 opakowania. Dlaczego tak mnie nastraszył z tymi powiększonymi żyłami ? A przy innym leku nawet o tym nie wspomniał - to tak do przemyślenia ( dodam iż nie mam zylaków, nie pale papierosów ).

a wiec jak zawsze to ja mam pytanie :)))
otóż wiem że hormony sprzyjają żylaka... (jak sie objawiają żylaki??)
no ale moje pytanie jest takie... moja łydka prawej nogi w tamtym miesiącu mi spuchła... nie dużo ale jednak tak że to czulam, noga nie bolała. I w tym miesiącu mam powtórke z rozrywki.. :/ moze mieć to coś wspólnego z tym że biore tabletki a wiec dawka hormonów jest :))
biore mercilon jeśli to jest potrzebne :))

Możliwe działania niepożądane:

* Częste działania niepożądane (dotykające więcej niż 1 na 100 lecz mniej niż 1 na 10 kobiet): wahania nastroju, ból głowy, ból brzucha (żołądka), trądzik, ból piersi, powiększenie piersi, bolesne lub nieregularne miesiączki, zwiększenie masy ciała.
* Niezbyt częste działania niepożądane (dotykające więcej niż 1 na 1000 lecz mniej niż 1 na 100 kobiet): kandydoza (zakażenie grzybicze), opryszczka (herpes simplex), reakcje alergiczne, niekiedy ciężkie (obrzęk naczynioruchowy) z obrzękiem skóry i (lub) błon śluzowych, zwiększony apetyt, depresja, nerwowość, zaburzenia snu, obniżenie libido (pożądania seksualnego), odczuwanie mrowienia i drętwienia, zawroty głowy, problemy ze wzrokiem, zaburzenia rytmu serca lub niezwykle szybki rytm serca, zakrzep krwi (zakrzepica) w naczyniu nogi lub płuc (zatorowość płucna), wysokie ciśnienie krwi, migrena, żylaki, ból gardła, zapalenie żołądka i (lub) jelit, mdłości, wymioty, biegunka, zaparcie, wypadanie włosów (łysienie), świąd, wysypki, suchość skóry, łojotokowe zapalenie skóry, ból szyi, ból kończyn, kurcze mięśni, zakażenie pęcherza moczowego, guz piersi (łagodny i rak), wydzielanie mleka u kobiet nie będących w ciąży (mlekotok), torbiele jajników, nagłe zaczerwienienie twarzy, brak miesiączek, bardzo obfite miesiączki, upławy, suchość pochwy, ból w dolnej części brzucha (miednica), nieprawidłowy rozmaz szyjkowy (metodą Papanicolau), zatrzymanie płynów, brak energii, silne pragnienie, zwiększone pocenie się, zmniejszenie masy ciała.

Zamieszczone w ulotce, to co Cię trapi. Z tego co widziałam na forum, to są dziewczyny które mają bóle głowy i zmieniły antykoncepcję.

Tabletki przyspieszaja wystepowanie zylaków, trzeba uważnie obserwowac swoje nogi, szczegolnie zwracac uwagę na takie objawy jak mrowienia, uczucie ciążenie, skurcze lydek bóle kostek... Przed braniem tabletek warto zrobic badanie na krzepliwość krwi (w moim przypadku był to współczynnik INR). Jeśli Twoja Żona już ma żylaki to nie radziłabym brać tabletek, ja biore już 1,5 roku i niestety przyspieszyły pojawienie sie moich zylaków:( W każdym razie konieczna jest rozmowa na ten temat z ginem...
Pozdrawiam...

Przyjmuje tabletki Yasminell 7 dzień, od tego czasu pojawiły się bardzo silne bóle łydek, skurcze i drętwienie nóg..Ból nóg jest dla mnie bardzo uciążliwy, gdyż pracuje niemal cały dzień na nogach.. Poza tym odczuwam też nieustający bol pod lewą łopadką promieniujący przez lewe ramie..
Czy to tylko chwilowe skutki uboczne? a może powinnam poddać się jakimś badaniom? Martwię się bo na łydkach mam sporo, bardzo widocznych żylaków i nie chce,aby przybyło mi ich więcej...
Jakie badania należy zrobić na krążenie krwi i jaki specjalista je wykonuje?
Z góry bardzo dziękuje za odpowiedz.

To może dodam,że od pół roku łykam magnez z witaminą B6, a od miesiąca zaczełam brać Venescin z wyciągiem z kasztanowca, bo już wcześniej miałam lekkie bóle nóg wywołane zmęczeniem po pracy i może żylakami, po tych preparatach wogóle nie odczuwałam żadnych dolegliwości do czasu jak zaczełam brać Yasminell..
teraz jak leżę na łóżku to mnie skurcze przechodzą przez nogi..nie wspominając już o tym jak stoje w robocie:/ poprostu mnie rwą:/

Biorę tabletki Diane 35 od 8 miesięcy. raczej było wszystko w porządku, nie odczuwałam żądnych dolegliwości, co najwyżej sporadyczne bóle piersi. Od kilku dni odczuwam bóle w dolnej części łydek, mam takie uczucie jakby były "zdrętwiałe" (podobne uczucie jak po długim siedzeniu z podkurczonymi nogami) ale ja odczuwam to niemal przez cały dzień. Trochę się denerwuję, bo naczytałam się o tym, że tabletki mogą powodować zakrzepicę, żylaki...Zastanawiam się, czy to może być wina tabletek, a jeżeli tak, to czy należy się tym przejmować? Jeżeli w ciągu tygodnia nie przejdzie zamierzam pójść do lekarza. Jakie badania powinnam wykonać, żeby sprawdzić, czy z moimi żyłami wszystko w porządku i czy nie ma żadnych zakrzepów ani nieprawidłowości? Chciałabym poprosic o skierowanie na takie badania, a wiem, żę jak sama nie poproszę, to lekarka mi nie da...Dlatego muszę widzieć, jakie to miałyby być badania, jak się nazywają itp.
Czy któraś z was miała takie objawy podczas przyjmowania tabletek?

diaboliczna--> w pełni popieram dziecku trzeba móc zapewnić warunki i trzeba chciec je miec....

a co do tematu.. to mnie przestraszyłyście... moja lekarz nie skierowała mnie na żadne badania pytała tylko czy na cos choruje... moja babcia ma żylaki... a ja juz mimo młodego wieku (19lat) mam popękane naczynka na nogach... u mnie w rodzine to normalne ... powód do zmarwień?? dzis 11 dzien brania i tak naprawde nic mi nie jest poza tym ze mam nudnosci plamienia i bóle głowy .. ale z tego co pisecie to normalne :) wiem że każdy lek to ryzyko .. ale czy powinnam sie martwic... za 3 miechy bede u gina może poprosic o skierowanie na baania?? :*

Ok! Tylko problem polega na tym ze tu się pokazuje moja nieodpowiedzialność która pierwszy raz mi się zdarzyła jeżeli chodzi o te sprawy:
- dzień po zażyciu postinoru, uprawialiśmy seks z zabezpieczeniem prezerwatywa ale pękła, mój partner jest pewny że nic się nieprzedostało, bo to było na samym początku, ja oczywiście jako kobieta mam obawy
a pozniej juz był seks z zabezpieczeniem - prezerwatywa oczywiście

Dziękuję za rady, myśle ze w takiej sytuacji, jest to najważniejsze ...
nie jestem laikiem w tych sprawach ale niestety niczego do konca nieda sie przewidziec a dodam ze tabletki brałam 3 lata i zaczeły mi sie robic zylaki na nogach, i wykryto u mnie guza na tarczycy .. usg wlasnie mam zrobic kolejne po miesiączce a jej niema :(

Też biorę yasminelle i też zauważyłam, że mam bardziej widoczne żyły na nogach i na piersiach. Ale miałam tak przez jakiś czas (przy 5 opakowaniu chyba) i żyły zaczęly znikać;) Tzn,. nie zniknęły mi żyły, ale już ich nie widać:P No i moja mama też ma żylaki, więc może to jakiś powód jest. Ja się nie przejmowałam tym jakoś szczególnie, no i minęło. Także poczekaj jeszcze i zobaczysz jak dalej będzie. Piersi też mnie bolą, ale to pewnie dlatego, że rosną ;) Już rozmiar większe są ;) Ale ja tam się z tego cieszę akurat, bo ładne są;) (ach, ta skromność)
Jedyne co takie nieciekawe jest, to nudności, no ale tak jak piszą dziewczyny, odczekałabym trochę i zobaczyła co dalej będzie.
pozdr!

Eee. Jakoś wątpię w ten zakrzep. Jeśli cały czas jesteś na nogach w ciągu dnia to zrozumiałe są wieczorem bóle. Ja też, gdy dużo się nachodzę w ciągu dnia wieczorem przeżywam katusze, ból jest nie do wytrzymania. Nie martwiła bym się tym zbytnio. Jeśli w twojej rodzinie kobiety nie miały skłonności do zakrzepów, żylaków etc. to myślę że możesz być spokojna. To tylko zwykłe bóle nóg ;)

biore 6. dzień yasmin i od dwóch dni mam lekkie nudności, zawroty głowy i strasznie ciężkie i obrzękniete nogi, i tak jakby mi żylaki zaczęły wychodzić martwi mnie to ponieważ w ulotce z moich objawów występują tylko nudności, czy któraś z was miała podobne objawy przy braniu tabletek i czy one kiedys przemina bo sie chyba wykończe jak cały mieisąc mam sie tak czuć:(
pozdrawiam:)

Szlak mnie trafia jak pomyśle jaką mamy służbę zdrowia:/ nie dawno zmieniłam ginekologa, a ta nowa jest też nierozgarnięta;/ do tego nie chciala dac mi skierowania na badanie hormonów, mimo że nie mam brać tabletek dla bezpiecznego seksu tylko w ramach leczenia:/
tak w temacie badań.. to jakie robi się badania na krążenie krwi? mój ojciec miał operacje na zylaków, zresztą na moich nogach też są one liczne, więc chyba powinnam się przebadać zanim zacznę brać tabsy... ?

Jeśli współżyłaś ostatnio z chłopakiem, albo planujesz, to nie odstawiaj. Może to nie jest wina tabletek. Co prawda mogą one powodować obrzęk nóg, może być to także zaczynający się problem z żylakami (jeśli palisz podczas brania tabsów zwiększa się ryzyko ich wystąpienia), ale może ten ból ma zupełnie inne podłoże. Poczekaj spokojnie aż porozmawiasz z lekarzem.

witajcie:) zastanawialam sie po jakim czasie mozna wrocic do antykoncepcji (stosowania tabletek) po ich czasowym odstawieniu. moze ktoras z Was wie? i jeszcze cos: czy jest jakich skuteczny srodek anty dla osob ktore moga miec zwiekszone ryzyko wystapienia zakrzepicy itp.? nie jestem ani szczuplutka ani gruba, taka przecietna ale moja mama ma zylaki i niestety, na moich nogach tez zylki sa juz bardziej widoczne niz normalnie. zastanawiam sie jaka metoda anty bylaby dobra w takiej sytuacji... licze na porade,pozdrawiam serdecznie:)

od 4 lat biore tabletki, w tym czasie pojawilo sie wiele pajaczkow i uwydatnily sie zyly, nie mowilam nigdy o tym problemie z moim ginekologiem (moj blad),
na ostatniej wizycie moja ginekolog sama zauwazyla moje nogi i zaproponowala mi wkladke domaciczna mini dla nierodek,
co ekspert sadzi ? czy powinnam zdecydowac sie na ta forme antykoncepcji ? naczytalam sie w internecie ze przy zakladaniu wkladki lub pozniej moga wystapic kaplikacje a w ich wyniku nawet bezplodnosc, a ja bardzo chcialabym miec w przyszlosci dzieci

jesli nie wkladka to jaka inna pewna metoda antykoncepcyjna dla kobiet majacych problemy z zylami i krazeniem ? :(

zainteresował mnie ten problem bowiem sama miałam podobny i bardzo sie martwiłam .Kiedy zaczynałam brac pierwsze opakow. Rigevidonu - czułam cięzkie nogi, takie jakbym była pocałym dniu ciężkiej pracy - poszłam do lekarza bo sie bałam - obejrzał mi nogi i skora nie mam zylaków powiedział żeby poczekac jeszcze trochę - zawsze z objawami można czekac te 3 opakowania. I rzeczywiście po 3 op. różne objawy mijaja - jeżeli ta sie nie dzieje wówczas należy mysleć o zmiane tabletek.

Od miesiaca biorę Yasmin, a moja cera już jest w opłakanym stanie, nawet podczas dojrzewania nie wygladała tak źle... oprócz tego mam duże wachania humoru, i jakiegoś dołka załapałam... wcześniej brałam cilest i psychicznie czułam się po nim dobrze, ale nie mogłam mieć żadnego kontaktu ze słońcem ze względu na potworną wysypkę. Jednak zrezygnowałam z nich ze względu na zylaki, które niedawno zaczęły mi się pojawiać na nogach... za bardzo nie wiem co mam robić... wrócić do cilestu czy zostawić Yasmin narażając się na depresje...
P.S. Przy aktualnych tabsach moje libido równa się 0, a wcześniej było naprawdę wysokie:)
Licze na jakiś pomysł na rozwiązanie tej sytuacji, gdyż nie chciałabym rezygnować z antykoncepcji hormonalnej...
Pozdrawiam...

witam Was, jestem prawiczka na tym forum, i tak czytam sobie o objawach jakie macie po zazyciu yasminu, ja bralam 14 mies. i powiem wam, ze na poczatku pierwszych miesiecy czulam sie swietnie, piersi wieksze, zero tradziku, libido na najwiekszym stopniu, ale po pol roku zaczelam sie czuc coraz gorzej, ciagle zmeczona, libido zanikalo, pojawil sie tradzik i zwiekszona sila a od 2 mies. zaczely sie zylaki, nogi bola od rana do wieczora i sa tak ciezkie jakbym kamienie miala przywiazane, musialam rzucic yasmin, teraz robie przerwe od wszelkich hormonow, zobaczymy czy bedzie lapiej, pozdrawiam :).

no i patrz jak w ogole to inaczej wyglada :) minusow moze byc duzo, ale kazda z nas reaguje inaczej na tabletki jak juz zapewne wiesz :)

- bole glowy, mdlosci, stany depresyjne - mozna je czesto "zlikwidowac" zmieniajac tabletki
- napiecie w piersiach - czasem na poczatku stosowania, czasem ciagle
- zmiana masy ciala - co sie wiaze nie tyle z tyciem ile ze zwiekszeniem apetytu i/lub zatrzymaniem wody w organizmie
- jak juz wspominalam nawet jak sie robi badania czasem sa zle oddzialywania na narzady np. watrobe
- w zaleznosci od tabletek moze wystepowac bardziej tradzik i rozne inne krostki
- zmniejszenie libido
- po odstawnieniu tabletek czesto trudno wrocic do normalnego cyklu - a wtedy bardzo ciezko o ocene kiedy sa dni plodne
- czeste bole jak kobieta ma jakies zylaki, łatwiej o zator itp, ale to tez moga pomoc tabl. II generacji

no troche tego jest, na pocieszenie moge powiedziec ze stosowalam 3 rodzaje tabletek w sumie prz kazdych bylo inaczej teraz jest super jak narazie, jak cos jej by nie pasowalo najpierw niech to skonsultuje z lekarzem i zmieni, a jak te zmieny nie beda pomagac, to mzoe trezba bedzie zrezygnowac... czest wystarczy zmiana, ale jednak fakt faktem tabl. nie sa dla wszytskich odpowiednie, o tym musi sie sama przekonac. ja osobiscie tabl. zaczelam brac hmm... jak mialam jakos nie cale 17 lat z przerwami, ze wzgledow zdrowotnych poczatkowo...

zycze powodzenia :)

aha i nie zniechecajcie sie wysoka cena tabl. np. z III generacji, te z II generacji sa rownie dobre i tansze, ja sie przy nich czuje lepiej niz przy tych z III generacji... no i pomogly mi rozwiazac problem z zylaczkiem na nodze, bo przy innych tabl mnie tak bolała noga, ze juz chodizc nie moglam :(

Od ok pol roku stosuje doustna antykoncepcje i niedawno na nodze zauwazylam pojawiajacy sie zylaczek :< Jakis miesiac temu wrocilam do palenia papierosow, myslicie ze to to spowodowalo narodziny niechcianego zylaczka? Jesli przestane znow palic zahamuje sie postawanie tych brzydactw? Mam dopiero 18 lat.. nie usmiechaja mi sie nogi w fioletowe prazki jak narazie, ale kochanie sie z zabezpieczeniem pod postacia prezerwatywy tez nie bardzo mi sie podoba.. Miał ktos moze podobny problem?

Mi też na piersiach wychodzą żyłki i w ogóle skóra jest można powiedzieć "bardziej przeźroczysta", ale chyba dlatego, że jest tam mniejsza ilość tkaniki tłuszczowej.
Na nogach (udach), to mogą być żylaki, zależy jak wyglądają...
Na brzuchu nigdy nie widziałam, nie wiem co to jest...

[ Dodano: Czw Mar 01, 2007 11:31 am ]
P.S. A tak czasami nie schudłaś ostatnio za bardzo?

dretwienia nog, kurcze łydek, uczucie ciążenia, mrowienia itp... prowadza do żylaków, ja miałam takie objawy przy Cilescie, ale przy innych do końca tez nie ustąpiły. Musisz uważnie je obserwować czy nie pojawiają się pękające żyłki itp i wziąść pod uwage to czy możesz być obciążona genetycznie (czy w rodzinie żylaki są częstym zjawiskiem). Polecam również zrobienie badania na współczynnik krzepliwości krwi (INR), powinien Cie na to skierowac gin, i po badaniu on podejmie decyzje czy mozesz je brac dalej czy nie...

Uwarunkowania genetyczne wskazuja, iz groza mi zylaki. Przez ostatnie 2 lata bralam Diane (pod nadzorem lekarza) i prawdopodobnie na skutek ich przyjmowania znacznie uwidocznily mi sie zyly na nogach. Wiem ze ma to zwiazek z przyjmowaniem tabletek hormonalnych...wiem tez ze te z grupy antykoncepcyjnych jednoskladnikowych maja mnijesze dzialanie ubczne w tym kierunku w przeciwienstwie do dwuskladnikowych. Prosze powiedziec, czy wiadomo jak oddzialywuje na uklad krazenia Jasmin?? Czy warto abym zaczela go stosowac???dziekuje za odp:-)

o węglu to akurat wiedziałam, bo kiedyś w aptece chciałam coś na biegunkę i mi farmaceutka o tym powiedziała, że nie powinnam węgla jak biorę anty, martwi mnie ten słaby okres, bo wcześniej (przed roczną przerwą od tabsów) brałam regulon i przy nim miałam dosyć obfite i bolesne "miesiączki" ale musiałam odstawić bo wychodziły mi żylaki i strasznie bolały mnie nogi,okres dostawałam juz na drugi dzien po odstawieniu a teraz na 4 dzień przy jasminelle, żyły mam widoczne na całym ciele łącznie z piersiami i brzuchem ale nie mam bólów, więc gin stwierdziła że na razie mogę brać te tabletki a jak poczuję ból łydek mam przyjść i przepisze mi wtedy Nuva Ring, juz mi lżej troche bo od godziny nie byłam w toalecie, także chyba powoli przechodzi choć jeszcze coś tam mi bulgocze, mam nadzieję że tą smektę wzięłam jednak dużo wcześniej niż tabletkę, było to w 1 opakowaniu a wtedy tylko raz się kochaliśmy bez kondoma więc raczej nie mogło dojść do zapłodnienia wtedy

dzieki Ci bardzo, nie wiem jak prztrwałabym bez Ciebie ten ranek, siedząc tu tak sama :)

a czy plastry albo nuva ring mają negatywny wpływ na żyły?? bo u mnie po tabletkach regulon pojawiły się pajączki na nogach a teraz brałam pół roku yasminelle, nabawiłam się zespołu jelita drażliwego, ale nie zauważyłam większej ilości pajączków i właśnie się zastanawiam czy zmieniać na plastry albo ten krążek, bo nie wiem czy mi to negatywnie na żylaki nie wpłynie -mam do niech skłonność dziedziczną, wszyscy u mnie w rodzinie mają większe lub mniejsze, nawet mój tato

a czy plastry albo nuva ring mają negatywny wpływ na żyły?? bo u mnie po tabletkach regulon pojawiły się pajączki na nogach a teraz brałam pół roku yasminelle, nabawiłam się zespołu jelita drażliwego, ale nie zauważyłam większej ilości pajączków i właśnie się zastanawiam czy zmieniać na plastry albo ten krążek, bo nie wiem czy mi to negatywnie na żylaki nie wpłynie -mam do niech skłonność dziedziczną, wszyscy u mnie w rodzinie mają większe lub mniejsze, nawet mój tato


Nie ma na to reguly, jesli jak piszesz ma predyspozycje rodzinne, albo wystapily u Ciebie prz innej antykoncepcji hormonlaej, tez moga sie pojawic tutaj, niestety. Ale chyba musisz probowac zeby wiedziec nas pewno. Na mnie np. yasminelle bbbb bardzo zel wplywal,a przy NR zaden ze skutkow ubocznych nie wrocil.

czy skutecznosc pigułek moze zostać osłabiona

nie, skuteczność antykoncepcyjna jest w 100% zachowana
Heparyna w żelu nie wpływa. W ogóle zioła stosowane przy problemach z krązeniem, żylakami nie wpływają na hormony. Wiele z nas przy stosowaniu antykoncepcji (i nie tylko) skarży się na bóle nóg, i Lioton 1000 jest na porządku dziennym i wszystko jest ok

ann86 napisał/a:
pajączki na nogach

a co one mają do zakrzepicy ?


bezposrednio nic, ale 'pajaczki', ktore pojawiaja sie na nogach bardzo czesto w pozniejszym wieku zamieniaja sie na zylaki, choc nie zawsze. nie sa na pewno objawem dobrego stanu zyl.

Zakrzepica może być powikłaniem CU, może byc też następstwem brania zwiększonych dawek leków, szczególnie encortonu. Ja także po którymś z kolei nawrocie, dostałem w szpitalu zakrzepicy w prawej nodze. jakieś dwa tygodnie odczuwałem jej skutki, pozostał po niej duży żylak pod kolanem. Jednak po przeciwzakrzepowych lekach jakoś się wszystko unormowało. Pozdrawiam.

ja tez wole wosk, ciach i po bolu, ale do nog ze sklonnosciami do zylakow polecem jedynie maszynke lub depilator. Po depilatorze czesto dochodzi do zapalenia okołomieszkowego i do wrastania wloskow. Na wrastanie najlepiej stosowac raz na tydzien peling, lub masaz twardsza gabka, pomaga to wloskom latwiej sie przebic.

Tak doszukuję się przyczyn nawrotu tej gorączki...
Ale raczej przyszła razem z bólem w okolicy jajników i zeszła
do podudzia. Boli mnie noga od wtorku a od dziś już trochę spuchła w udzie.
Czy przy żylakach odbytu moze nastąpić jais stan zapalny w tej części ciała?

Witam Wszystkich

Już z wynikami.
Wynik badania histopatologicznego (wycinki z odbytnicy):
proctitis chronica (+).

Ulżyło mi... Lekarka przekazując mężowi wyniki powiedziała, że prawdopodobnie
przyczyną są silne antybiotyki, których zażywałam przez całe lato za-duże ilości.
I kazała brać nadal sulfalazinę jeszcze 3 miesiące. ?
Planuję jeszcze udać się do poradni gastreontologicznej.

Wynik cytologii- II grupa.
W recepcji powiedziała: wszystko wporządku.

Od wczoraj zaczęłam jeść. Ale nadal przeżywam rozterki.
Dziwne uczucie kłucia w brzuchu. I mniejsze przelewanie.
Zgaga. A chwilami gorycz w ustach.
Wciąż obserwuję swój organizm- lęki zostały.

Dziękuję Wam za troskę i wsparcie.
Życzę oczywiście dużo zdrówka!

Pamiętam, że kiedyś (a moze już na forum rozmawialiśmy o tym?) w programie "Rozmowy w toku" był temat o balecie...było to dosyć dawno...czy ktokolwiek coś pamięta?


Ja pamiętam!!! I to bardzo dobrze. To było chyba w 2004 roku... może w 2005.

Za to poważnym przeciwskazaniem do tańca są żylaki nóg, rwa kulszowa, halluksy

większośc baletnic je ma... ciekawe podjeście...

Releve [relewe] - wspięcie się na półpalce lub czubki puent albo podniesienie nogi wyprostowanej pod kątem 90 stopni /?!/.

może chodziło o relevelan (nie wiem jak to się pisze...). Tylko też czemu na 90?

Ogólnie fajny akrykuł i fajnie, ze starsze (chodzi mi o to, że w dojrzałym wieku, nie stare) osoby, które wiedzą, że już zawodowo tańczyc nie mogą spełniają w ten sposób swoje marzenia.

a własnie do atutów polic mozna wliczyć stanie na hakach na 5 operacjach tarczycy, oglądanie 2 operacji wyrostka robaczkowego, 1 zylaków nóg, 1 zabiegu usunięcia hemoroidów, 1 operacji stopy. a to wszystko na praktykach w tydzień na chirurgii (po 2 tyg. piel. miałem 2 tyg lek. na internie 1 tydz, i na chirurgii 1 tydz., bo jestem ze stomy i mamy inaczej)

Chciałam sobie tego oszczędzić, bo to stare dzieje, ale co tam... :wink:

Chemica wpada któregoś dnia do klasy zasapana i ubłocona niemożliwie. Zdejmuje buty, wkłada nogi do zlewu i na oczach wszystkich zaczyna je myć. Trzydzieści kilka pytających spojrzeń, a ona: "A bo ja z rowera spadła..." (gdyby nie to, że była wicedyrektorką....)

Dialog na niemieckim:
Niemczyca: O. zdejmij te nogi z krzesła, masz żylaki czy jak?
O. : Nie, to profilaktyka.

Niemczyca również: Naucz się dziecko końcówków, będziesz miał piątków jak mrówków.

Tak naprawdę to przez cały ogólniak zbierałam te powiedzonka i mam ich niezłą kolekcję...

--
F'sarn l'elgluth d'l'har'oloth, l'saviour ulu ussta valyrin,
F'sarn l'elam'aph, F'sarn nicushacahme,
F'sarn l'seke ilstar d'ditronw,
F'sarn Ilythiiri... sarn uns'aa.

Witam mam problem, jestem w 28 tygodniu ciąży, miałam problemy z łożyskiem ale ta przypadłość sama sie naprawiła. Mam problemy z ciśnieniem (raz wysokie , a raz niskie) brałam milokardin obecnie nerwosol. Mam żylaki i puchną mi nogi, miewam zasłabnięcia ,kręgosłup mnie boli i biodra również ,jak są upały to czuję się zle. Dostałam L4 od 24.06.2008 do 4.07.2008 i od 4.07.2008 do 11.07.2008 , lekarz prowadzący oświadczył mi , że nie da mi więcej L4 bo się nie kwalifikuję , że pracodawca ma obowiązek zmienić mi miejsce pracy na lżejszą i ja tłumaczyłam mu ,że jestem jedynym pracownikiem i jest tylko jedno stanowisko (jako pracownik biurowy- praca siedząca przy komputerze) .
Ja nie chcę męczyć się w pracy!! Co mam robić ?! Iść do innego lekarza?
Proszę podpowiedzcie mi .
Dziękuję PA

tak ból nóg mam straszny i chyba to krążenie krwi ma na to wpływ no bo co?? ale są podobno do kupienia specjalne rajstopki i tabletki na krazenie krwi cyclofort3 bezpieczne dla dzidzi musze u lekarza to konsultowac jak sprawdze na sobie powiem....u mnie to dopiero 13 tydziern a już odczuwam te oznaki chyba u mnie to dziedziczne mama miała żylaki w 1 ciąży.....i brzuch wszyscy się śmieją że to chyba bliżniaki bo brzuchol jest ogromny ....czy to możliwe że usg nie wykazało drugiej dzidzi w 9 tygodniu ciąży/??

Kąpiele stóp wpływają na cały organizm. Wyróżniamy kilka rodzajów kąpieli:

Kąpiel klasyczna powinna trwać około 10-15 minut i obejmować także łydki. Najlepiej nadają się do tego specjalne wanienki (wanienka Kneippa) a także duże i głębokie miski lub wiadra. Temperatura wody powinna mieć około 35-40 stopni C. W zależności od naszych potrzeb możemy dodać do kąpieli zioła np. szałwię, korę dębu lub grubą sól. Tak przygotowana kąpiel doskonale pobudza krążenie i poprawia ukrwienie, daje odprężenie i wzmacnia cały organizm.

Kąpiel oczyszczającą możemy przygotować dodając do wody sól morską, ocet jabłkowy lub mąkę z gorczycy. Pamiętajmy by po kąpieli oczyszczającej stóp odpocząć kilka minut.

Kąpiel naprzemienna raz w zimnej, raz w ciepłej wodzie. Doskonale poprawia ukrwienie kończyn dolnych i zapobiega przeziębieniom. Nie można jej stosować u osób chorujących na żylaki. Do przeprowadzenia kąpieli naprzemiennej potrzebujemy dwóch wanienek. Jedną napełniamy ciepłą wodą o temperaturze ok 36-38 stopni C, a drugą zimną wodą. W pierwszej kolejności moczymy nogi w ciepłej wodzie przez około 5-6 minut, a potem zanurzamy stopy w zimnej wodzie przez około 10-15 sekund. Zmianę powtarzamy 2-3 razy.

Ważne aby zabieg zakończyć zimną kąpielą. Potem dokładnie i energicznie wycieramy nogi. Mocne ruchy przy wycieraniu spowodują ocieplenie stóp. Aby wzmocnić działanie kąpieli naprzemiennych należy dodać do wody odrobinę suszonych kwiatów (rumianek, chaber), rozmarynu lub igieł świerkowych.

Proponuję - produkty mleczne (ser,śmietana, masło, jogurt/kefir,lody, czekolada mleczna) co 3-4-7 dni. Jeżeli będą jadane co 3 dni poprawa będzie łagodniejsza, a efekty i tak i tak po 3-4 tyg. Dalej DO. Tzn. dieta tłusta BEZ ZBÓŻ (bez łyżeczki żyta, pszenicy w panierce, w sosie, ryżu, kukurydzy, owsa, jęczmienia, prosa). Tłuszcze:boczek, smalec, skwarki, oliwa z oliwek (jeżeli ją tolerujesz), majonez (jeżeli jadasz). Jadanie pr. mlecznych co 3-7 dni likwiduje te bóle głowy (będące zab. naczyniowym mm.kręgosłupa szyjnego czy samych naczyń w głowie). Na w/w zaleceniach raczej nieco schudniesz. Oczekujemy efektów dt bioder/nóg i w konsekwencji-żylaków. :większa wydolność żylna, tętnicza po 3-4 tygw/w postepowania (mniejsze dol z zakresu bioder,nóg, likwidacja/zmniejszenie się żylaków). Wszystko co jesz ma Ci sprawiać radość (jaja, wieprzowina, jagniecina, ryby,T, ziemniaki, warzywa, nieco k. gryczanej, choć lepsze pomidory/czerwona papryka/buraki). I daj znać za 4 tyg (też) jak bóle głowy (powinno już ich nie być) i nogi/biodra/żylaki.
Ja na DO już 12 lat i tylko 1x miałam ból głowy. Za dużo powiedziane, głowa lekko ćmiła. Przed DO bóle głowy miałam, co ok. 8-10 lat.

Pani Ewo
Mam 53 lata już przekwitłam i waze 68 kg przy 160 wzrostu
na żo 5 lat - troche grzesze chlebem i owocami -ale rzadko.
Tez mam zylaki na nogach i coraz więcej popękanych
naczynek . Mnozy mi sie to po byle stuknięciu .
Uda ,podudzia -tragedia -dobrze ,ze są ciemne rajstopy.
Rotacje nabiału stosuje -bo też miałam nadzieje ,ze mniej bede siwieć
-ale niestety jeszcze nie odsiwiałam -wręcz odwrotnie.
Czesto podjadam orzechy -a tu na forum wyczytałam ,ze powinno sie ich moczyc -czy to prawda ?
No i zauwazyłam ,ze jednak po surowych żółtkach paznokcie mi
sie rozdwajają -a jak zaczęłam teraz gotowac to stan paznokci
i włosów poprawił sie-oczywiście wspomagałam sie też silicą i tranem
w kapsułkach.

Raz, dwa, trzy, niech no _mj_ patrzy:

zresztą przyjemnie jest mieć jakieś guru .


Młoda Adeptka wolno podniosła się z fotela, przez dziurę w grubych
rajstopach podrapała się po udzie i melancholijnie zmierzyła długość
oczka biegnącego od uda aż do końca łydki. Nie trwało to długo,
niestety, czajnik zaczął wrzeć i trzeba było przerwać stan błogiego
zamyślenia. Przydeptała przydepatane, a właściwie rozczłapane kapcie
z czerwonymi misiami i ruszyła w stronę kuchni. Nie spieszyła się,
człapiąc wolniutko poprawiła siateczkę trzymającą w nieładzie
papiloty, wałki, wsówki i sznureczki; siwe odrosty goniące
ognisto-lisio-rude pukle wymagały przefarbowania, czesanie nic im nie
pomagało, ale czy ktoś oczekuje, że ona to w końcu zrobi?

Wtoczyła się do kuchni, pulchnym łokciem strąciła zatłuszczony i wciąż
niezapłacony rachunek telefoniczny z lodówki i podeszła do palnika.
Wyłączyła gaz. Może kiedyś go nie wyłączy, kto to wie, tylko ESM nie
często godzi się już sam zostawać w domu...

Oparła się o wysmarowaną masłem, marmoladą i tłuszczem
ladę, ziewnęła szeroko po czym przeciągnęła się. Fartuch w drobne
kwiatki rozchylił się i uniósł w górę prezentując otyłe nogi pełne
żylaków i grubego, gęstego czarnego owłosienia filuternie
przebijającego się przez pofałdowane rajstopy. Seria pierdnięć jakich
nie powstydziłby się nawet Rdest Matabowicz Szulc w chwili miłosnego
uniesienia towarzyszyła bulgotowi kubków wypełnianych wrzątkiem.

Mmmmm, ,,Pyszny Momencik'' w siedmiu budyniowych odsłonach smakowicie
parował mieszając swoją słodką waniliowo-owocową woń ze smrodem
zjełczałego masła, tak charakterystycznego dla kuchni Młodej Adeptki.
Ciszę przerwał mechaniczny zgrzyt nakręcanego zegarka. Dzisiaj 4 minuty.
4 minuty na pochłonięcie siedmiu kubków wypełnionych gorącą masą
kalorii. Z centralnego punktu kuchni wszystkiemu przyglądała się
rozpromieniona Szyndyrella Pływaczkowa prezentująca nową i rewolucyjną
kolekcję odżywek dla ,,kobiet którym zależy''.

W ułamku sekundy po tym jak rozległ się brzęczący dźwięk (w wielu
domach sygnalizujący, że gotujące się jaja osiągnęły żądaną twardość)
dwie zaostrzone strzałki ze świstem poszybowały w stronę wyprężonych
piersi gwiazdy sportu.

,,Przyjemnie jest mieć jakieś guru'' pomyślała MA kierując się
w stronę drzwi by odebrać kolejny numer Wołgi - pisma dla
,,kobiet którym zależy''.


tak wogóle to zastanawiałam sie czy bronic "brutalny.." ale  to w koncu jako
takie moje nieudane dziecko wiec sie pokusze..:)

| sytość
| pełnia
| rozkoszy owocu
| kryje sie w ud złaczączeniu

probowalem noge zalozyc na noge, zadnych rozkoszy. chociaz jezeli mnie
pamiec niemyli to powinno byc odwrotnie - uda powinny sie rozlaczac. No
ale
zawsze mozna ( i trzeba) poeksperymentowac.


może dlatego że nie jestes kobietą? i nie patrzysz na to złaczenie jak
meżczyzna?:)

| dreszcze
| wciąż jeszcze
| czekają
| na ich
|  rozwarcie

zwarcie... rozwarcie .... to jakis seks z obcegami ? very kinky


dreszcze-całego ciała, czekają - radosne oczekiwanie.. i tak jak
poweidziałes wieksza rozkosz jest w rozwarciu.. wiec nastepuche - bach!
weilkie rozwarcie:)

|    i ...

| parcie

no jak parcie to wypadaloby postekac, jezeli jednak stekanie nie pomoze
( za
dlugo stekac nie mozna grozi zylakami  w pupie)  to moze cos na
rozwolnienie. wierszyk by sie szybciej skonczyl.


 parcie nie tyczy sie juz samych ud, które były zwarte i oczekujące a teraz
sa rozwarte co nie znaczy że nie sa nadal oczekujace :) wiec czekją .. i
maja swoje parcie- bez stekania ? bo gdzie erotyk ( pomimo iz brutalny??)

|  juz sensu brak
| -tylko rozkosz

| tak

Hurra ... widze ze parcie minelo, to mozesz zrobic porzadek z udami.


i to upragnione brak sensu; a uda chyba same sie sporządkuja:)

pozdr
idisa


W dzisiejszym "Super Expressie" http://www.se.com.pl
ukazal sie ciekawy artykul o nowym rozporzadzeniu
premiera Buzka w sprawie UOP.

AK

Agent tylko z glowa i jadrami

Urzad Ochrony Panstwa od wczoraj potrzebuje tylko
zdrowych i normalnych

Brak reki lub nogi, AIDS i nosicielstwo wirusa HIV,
brak penisa lub jader, hormonalne zaburzenia
miesiaczki, garb oraz oczoplas uniemozliwiaja sluzbe w
Urzedzie Ochrony Panstwa.

Wczoraj weszlo w zycie rozporzadzenie premiera w
sprawie warunkow zdrowia, jakie musza spelniac
funkcjonariusze UOP.

Wedlug rozporzadzenia nie ma w UOP-ie miejsca dla
naduzywajacych alkoholu i narkotykow. Najnowszy numer
"Dziennika Ustaw RP" przynosi szczegolowy wykaz chorob
i ulomnosci, ktore komisje lekarskie biora pod uwage
przy badaniach kandydatow do sluzby i funkcjonariuszy
UOP. Choroby uniemozliwiajace prace w UOP wyliczone sa
na 40 stronach.
- Te przepisy to nic nowego. To po prostu potrzebne
komisjom lekarskim uszczegolowienie listy chorob - mowi
Leszek Buller, rzecznik UOP. Komisje lekarskie badaja
zarowno kandydatow, jak i pracujacych juz
funkcjonariuszy. Rzecznik pytany, czy komisje beda
zwalniac UOP-owcow, ktorzy juz w trakcie sluzby
zachoruja np. na cukrzyce czy wrzody zoladka,
powiedzial, ze tacy funkcjonariusze moga byc najwyzej
przesuwani na inne stanowiska.

W rozporzadzeniu wydrukowanym w "Dzienniku Ustaw" nr
8/98 wsrod chorob uniemozliwiajacych sluzbe w UOP
znajduja sie m.in.: wyciecie macicy, charlactwo,
otylosc uposledzajaca sprawnosc, obojniactwo, choroby
skorne i blizny na skorze wybitnie szpecace,
sloniowatosc, znieksztalcenia lub ubytki czaszki,
slepota jednego oka lub jego brak, jaskra, daltonizm,
przytepienie sluchu, zaburzenia rownowagi, zajecza
warga, ubytki podniebienia, braki uzebienia, wady
wymowy, a takze alergiczne niezyty gornych drog
oddechowych.
Pracownikiem UOP nie moze byc tez czlowiek cierpiacy na
wrodzone wady kregoslupa, astme, gruzlice, choroby
miesnia sercowego, chorobe wiencowa, wady wrodzone
serca, nadcisnienie tetnicze, chorobe wrzodowa zoladka,
przebyte owrzodzenie zoladka lub dwunastnicy, marskosc
watroby, przepukline, hemoroidy, brak nerki,
nietrzymanie moczu, cukrzyce, niedokrwistosc,
plaskostopie, zylaki, reumatyzm, nowotwory, choroby
osrodkowego ukladu nerwowego, padaczke, nerwice,
psychozy i... ociezalosc umyslowa.

WOJCIECH CZUBCHNOWSKI, PAP



W dzisiejszym "Super Expressie" http://www.se.com.pl
ukazal sie ciekawy artykul o nowym rozporzadzeniu
premiera Buzka w sprawie UOP.

AK

Agent tylko z glowa i jadrami

Urzad Ochrony Panstwa od wczoraj potrzebuje tylko
zdrowych i normalnych

Brak reki lub nogi, AIDS i nosicielstwo wirusa HIV,
brak penisa lub jader, hormonalne zaburzenia
miesiaczki, garb oraz oczoplas uniemozliwiaja sluzbe w
Urzedzie Ochrony Panstwa.

Wczoraj weszlo w zycie rozporzadzenie premiera w
sprawie warunkow zdrowia, jakie musza spelniac
funkcjonariusze UOP.

Wedlug rozporzadzenia nie ma w UOP-ie miejsca dla
naduzywajacych alkoholu i narkotykow. Najnowszy numer
"Dziennika Ustaw RP" przynosi szczegolowy wykaz chorob
i ulomnosci, ktore komisje lekarskie biora pod uwage
przy badaniach kandydatow do sluzby i funkcjonariuszy
UOP. Choroby uniemozliwiajace prace w UOP wyliczone sa
na 40 stronach.
- Te przepisy to nic nowego. To po prostu potrzebne
komisjom lekarskim uszczegolowienie listy chorob - mowi
Leszek Buller, rzecznik UOP. Komisje lekarskie badaja
zarowno kandydatow, jak i pracujacych juz
funkcjonariuszy. Rzecznik pytany, czy komisje beda
zwalniac UOP-owcow, ktorzy juz w trakcie sluzby
zachoruja np. na cukrzyce czy wrzody zoladka,
powiedzial, ze tacy funkcjonariusze moga byc najwyzej
przesuwani na inne stanowiska.

W rozporzadzeniu wydrukowanym w "Dzienniku Ustaw" nr
8/98 wsrod chorob uniemozliwiajacych sluzbe w UOP
znajduja sie m.in.: wyciecie macicy, charlactwo,
otylosc uposledzajaca sprawnosc, obojniactwo, choroby
skorne i blizny na skorze wybitnie szpecace,
sloniowatosc, znieksztalcenia lub ubytki czaszki,
slepota jednego oka lub jego brak, jaskra, daltonizm,
przytepienie sluchu, zaburzenia rownowagi, zajecza
warga, ubytki podniebienia, braki uzebienia, wady
wymowy, a takze alergiczne niezyty gornych drog
oddechowych.
Pracownikiem UOP nie moze byc tez czlowiek cierpiacy na
wrodzone wady kregoslupa, astme, gruzlice, choroby
miesnia sercowego, chorobe wiencowa, wady wrodzone
serca, nadcisnienie tetnicze, chorobe wrzodowa zoladka,
przebyte owrzodzenie zoladka lub dwunastnicy, marskosc
watroby, przepukline, hemoroidy, brak nerki,
nietrzymanie moczu, cukrzyce, niedokrwistosc,
plaskostopie, zylaki, reumatyzm, nowotwory, choroby
osrodkowego ukladu nerwowego, padaczke, nerwice,
psychozy i... ociezalosc umyslowa.

WOJCIECH CZUBCHNOWSKI, PAP


Jest to pewnie jednoczesnie lista przyczyn z ktorych mozna zostac
rencista.
TH.


O minusach słyszałem takie, że jest to jednak uderzenie, taki gwałtowny
spadek
ciśnienia i są efekty w postaci np. żylaków na nogach, ale to opinia
potoczna i
nic mi nie wiadomo na temat naukowych potwierdzeń tego poglądu. Ta połowa
gatunku o której mówisz nie traci chyba krwi ażw takim tempie :-). Znam
parę
opinii z różnych źródeł, że rzeczywiście ludzie czują się "pełni" krwi co
ustępuje dopiero po jej oddaniu, ale skoro oddajesz krew regularnie, to
chyba
sam wiesz najlepiej ile wtym prawdy (a ile? To, co słyszałem pochodzi z
drugiej
ręki, choć zdumiewająco dużo tych "drugich rąk"; może to psychiczne?).
Natomiast jest jedna niewątpliwa zaleta oddawania krwi i jest to fakt
naukowy:
kobiety znacznie rzadziej chorują na zawał serca, ale tylko dopóki mają
okres,
po okresie przekwitania te proporcje się wyrównują i obciążono za tą
anomalię
właśnie comiesięczną utratę żelaza wraz z krwią.


Bry!
 Co do tych zawalow.. nie jestem lekarzem, a z biologia tez nie mam za wiele
wspolnego, ale z tego co sie orientuje, za podwyzszone ryzyko zawalow u
mezczyzn odpowiada bardziej chyba stres i testosteron. U kobiet estrogeny
chyba nawet jakos tak zmniejsza ryzyko zawalow... No, ale moge sie bardzo
mylic:)
Co do samopoczucia po oddaniu krwi.. oddaje juz kilka lat i zawsze po
oddaniu krwi mam lepszy humor itp, ale to raczej glownie efekt
psychologiczny chyba:)
Pewnego razu oddawala ze mna dziewczyna, ktora pracuje jako pielegniarka i
opowiadala mi, ze jak sie u niej lekarze na oddziale dowiedzieli ze idzie
oddwawac, to chciali ja od tego zamiaru odwiezc argumentujac to jakimis
konsekwencjami chrobowymi... Ja sie nie znam, ja oddaje a jaka jest
prawda... nie wiem:)

--
Kot


Grabarz


Czolem!


Pisząc na forum obrarzam każdego uczesnika kredytem zaufania i sympatii :-)

Skurcze miesni otaczajacyh naczynia (np. skurcze
miesni nog), a nie skurcze miesni naczyn (!!!) odpowiadaja za przeplyw limfy
w np. konczynach.


a u osób sparaliżowanych ?

pisalem, ze uklad limfatyczny polaczony jest z
ukladem krwionosnym. To krew "pociaga" za soba limfe, mowiac nieladnie.
Krazenie krwi wymusza krazenie limfy. A krew napedza serce.


Jak ?
podciśnienie w żyle do której wpada chłonka ?

Kurcze, nie lubie takiej formy: Ty pytasz, ja odpowiadam. Jakas dyskusja,
jakis problem, jakies zaangazowanie z Twojej strony? W koncu to podobno
grupa dyskusyjna.


z tym problemem krażę od kilku miesięcy po forach: medycyna, fizyka, biologia

chciałbym zbudować wirtualny model układu krążenia
tylko wciąż brakuje mi inforamcji
co wychodzi przy bilansowaniu energii, ciśnień i oporów przepływu ...

Z pewnoscia jest. Nie mialem jeszcze do czynienia z tak szczegolowa
fizjologia (jeszcze, bo od nowego roku akad. mam fizjologie zwierzat ;) ).


ja też a chciałbym !

Ksiazki medyczne, anatomia czlowieka (chocby Bochenek, czy Sylwanowicz), no
i ksiazki do fizjologii czlowieka, czy tez ksiazki do fizjologii ukladu
krazenia. Popytaj jakiegos medyka jaka by Ci ksiazke stosowna polecil.


od kilku lat wertuję polecane,zalecane i inne podręczniki medyczne: anatomi,
fizjologii itd.
im wiecej czytam, tym więcej dziur

I mam nadzieją, że ktoś mi te dziury załata

przy okazji może stanie się i dla Innych jasne, jak dziurawy jest paradygmat
będący podstawą tłumaczenia mechanizmu krążenia materii w organizmach, żywych...

Dziękuję , za poświęcony mi czas i uwagę
Pozdrawiam
Jan

na jakiej precyzyji


A te leki zmniejszaja jakos zylaki czy tylko zapobiegaja ociezalosci nog itp
objawom??

nic nie zmniejsza żylaków oprócz metod zabiegowych. ale nogi mniej bolą.

| nic nie zmniejsza żylaków oprócz metod zabiegowych. ale nogi mniej bolą.
te leki poprawiają stan żył, wieć i żylaki się zmniejszają ale powoli,


ok. napiszę precyzyjniej: nic (=maści, tabletki) nie usuwa żylaków


Przepraszam Czytelników i prof. Sedlaka !
Po wskanowaniu tekstu z książki nie sprawdziłem, czy dobrze konwertował
OCR.
Okazało się, że ŹLE odczytał literę "i" wstawiając znak "-"
Prawidłowy tekst w książce wygląda następująco:

"W hematologii erytrocyty i białe krwinki - mają charakterystykę
elektryczną i
magnetyczną, ponadto ścianki naczyń wykazują pulsację podobną do
perystaltyki,
czyli przesuwający się potencjał. "

Cóż, pośpiech prowadzi na manowce ...

A w uzupełnieniu

Czy znajdę gdzieś przebiegi czasowe cisnienia bezwzględnego (mierzonego
wewnątrz naczyń) w sieci naczyń krwionośnych :tętnicach i żyłach układu
krwionośnego mierzonego symultanicznie ?

Dziękuję
Jan

--


Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet

----------------------------------------------------------------------------
---------------------------------------

Witam
W latach  1960  -70 jako fizyk zajmowalem sie  zawodowo m. innymi angiologia
, w szczegolnosci
zarostowym zapaleniem tetnic ( choroba Burgera).
                Interesuje mnie ,jako hobbiste ,  mozliwosc
odwracania kierunku krwi w organizmie , na kierunek
przeciwny.
                Jak wiemy ,od jakies 20-tu lat , robi sie
teras masowo operacje na sercu i stosuje sie t.zw.
by-passy ,czyli mosty, omijajac w ten sposob chore tetnice o malej
droznosci.
Mosty te , pobiera sie z nogi pacjenta- pobiera sie zyle a
nie tetnice. Ta pobrana z nogi zyle , wszywa sie odpowiednio do scian
tetnicy, m.innymi do aorty
 glownej.
            Wracajac do mojego wczesniejszego pytania,
 czy mozna odwrocic przeplyw krwi w organizmie czlowieka ,na kierunek
przeciwny, wydaje sie ,ze tak ,mozna.
W szscegolnosci mozna odwrocic przeplyw lokalnie np.
w nodze, przy wylewach krwi do mozgu  i.t.d.
Czy stosuje sie aktualnie sztuczne przeplywy w
chorobach Burgera, w stosowaniu lekow na te chorobe,
ale jednoczesnie szkodliwych na inne organy czlowieka.
Pozdrawiam i grzeczni czekam na odpowiedz.  EW.

                                                                         .


Czuje jak by po niej chodziły mrówki z lekkim uczuciem kłucia.
Lewa ręka też czasami tak mi drętwieje lecz żadziej i słabiej jest to
odczówalne.
Co dziwne w momęcie takich odrętwień czuje, że moje serducho bije całkiem
dobrze
czyli równo i nie za szybko a czy za wolno to nie wiem ale puls miałem 60 a
ciśnienie 104x63.
Jeśli to ma jakieś znaczenie to jestem bardzo szczupły bo mam 182cm wzrostu
przy wadze 57kg.
Nie wiem czy to drętwienie ma coś wspólnego z nikim ciśnieniem ale
zaówarzyłęm, że
jak się ruszam (chodze) to wszystko jest ok ale jak usiąde na fotelu przez
TV albo monitorem
to po pewnym czasie zaczynaja po ręce "łazić mrówki". Może jest to
spowodowane tym ,że
przy siedzeniu uciskam sobie jakąś żyłe czy tentnice na ręce, choć
przeważnie ręce mam
wyłożone na oparciach więc nic je nie uciska.


Mialem to samo.
Raz, gdy dlugo siedzialem na sedesie . Mrowki w obu nogach, nogi z waty.

A drugi raz, gdy jezdzilem samochodem z ciasnymi pasami bezpieczenstwo.
Po trasie czulem sie jak podduszony.

Jeśli ktoś miał by jakieś pomysły to był bym wdzięczny za podzielenie sie
nimi ze mną.


Luzna bielizna, ubranie i wiecej ruchu , gimnastyki.
I jak zwykle porada lekarza.

ps.
Pare miesięcy temu pisałem na grupe o mojim nierównym biciu serca i
otrzymałem sporo
odpowiedzi abym się nie przejmował bo to najprawdopodobnie jest na tle
nerwowym.
A jednak nie jest to na tle nerwowym tylko w dzieciństwie często chorowałem
na grype
według kardiologa najprawdopodbnie dostałem zapalenie mięśnia sercowego z
niemal
niewidocznymi objawami jako, że miałem wtedy kilka lat i to właśnie przez to
dzisiaj męczy
mnie ta arytmia.


Spotkalem ostatnio znajomego, ktory z powodu niewyleczonej grypy
doznal uszkodzenia zastawki, serce zaczelo sie robic jak balon i jedynie
szybko operacja uratowala mu zycie ( sztuczne zastawki)


Po miesiacu od operacji czuje sie swietnie.
Jacek



devil pozwoliła sobie popełnić co następuje:

Zapaliła drżącą zapałkę


Ciężko zapalić drżącą zapałkę. Chyba, że czymś już płonącym, ale wtedy niewielki
jest sens zapalać oną zapałkę.

płomień uchylił się przed  oddechem
dłonią przebarwioną starością
zoraną głębokimi bruzdami


Jak się uchyla dłonią? (jeżeli miało to być zdanie wtrącone, jak przeczytałem
w którymś z komentarzy, to wybitnie brakuje interpunkcji. zwłaszcza że mamy
potem starość zoraną głębokimi bruzdami)

Odchylając się w  fotelu
oparła znużone nogi na stołku
Głaskała zgrabiałą ręką obolałe łydki
napuchłe, poszyte żylakami


,,poszyte żylakami''? Coś mi tu zgrzyta.

Miękkie zwisy skóry ustępowały łagodnie


Znaczy krawaty?

pod palcami rozcierającymi ból

W pokoju dym papierosa słaniał się


Może i jestem ograniczony, ale jedyne znane mi znaczenie słaniania się
jakoś mi wybitnie nie pasuje do dymu.

delikatnie osiadając na brudnych  tapetach
przedwojennych meblach
tłustych od  zleżałego kurzu i oparów


Wstawić ,,i'' przed ,,przedwojennych'', inaczej oczekuje się ciągu dalszego
zdania.

Odblask telewizora
rytmicznie rozjaśniał i ściemniał
w nieskończoność
jej znużoną twarz
i siwe włosy
sterczące po nieporadnym strzyżeniu


Zbyt porwane wersy.

Kiedy wszystkie cztery guziki swetra
starannie zapięła
narzuciła wełnianą chustę
a potem w towarzystwie swej laski
odeszła


Całość jakaś taka... sztuczna dla mnie. Opis sytuacji skomplikowany dla idei.

wersyfikację i robienie z tego wiersza.

Pozdrawiam



To jest wersja wiersza, która uwzględnia kilka poprawek.


Niedużo i skrótowo:

Migawka z życia Anny

Zapaliła drżącą zapałkę
(płomień uchylił się przed  oddechem)
dłonią przebarwioną starością


[zapaliła zapałkę dłonią]

zoraną głębokimi bruzdami
z obwisłą skórą
rozkołysaną


[strasznie dużo przydawek imo - bez organizacji]

Zapaliła papierosa
odchylając się w fotelu
oparła znużone nogi na stołku
Głaskała zgrabiałą ręką obolałe łydki
napuchłe, podszyte żylakami


[ani poszyte, ani podszyte; no nie gra]

Miękkie zwisy skóry ustępowały łagodnie


[oj, nie zwisy!]

pod palcami rozcierającymi ból

Dym słaniał się delikatnie
osiadając na brudnych  tapetach
i przedwojennych meblach
tłustych od  zleżałego kurzu i oparów
Odblask telewizora
rytmicznie rozjaśniał i ściemniał
jej znużoną twarz
i siwe włosy
sterczące po nieporadnym strzyżeniu

Naciągnęła na plecy sweter
z przepastymi kieszeniami
w których można skryć
wszelkie niezbędne rzeczy
skarby, co jeszcze przydatne
leżą porzucone


[IMO zbędny wers]

(owoce spod jabłoni
rosnącej przy drodze
garstka koperku
z ogrodu sąsiadki
drewienko na rozpałkę
w trawionym rdzą piecyku


[zamknięcie nawiasu?]

Kiedy wszystkie cztery guziki swetra
starannie zapięła
narzuciła wełnianą chustę
na niepokorne białe włosy
zjeżone mimo czesania


[rozrzuciłaś 'włosy' po strofach. wiem że 'niepokorne białe włosy' są
atrakcyjne, ale chyba scaliłbym jakoś z tym fryzjerem]

zeszła na czworaka po schodach
a potem w towarzystwie swej laski
odeszła


[środkowy wers rozbija finał. moze zrezygnować z 'a potem'? no i 'w
towarzystwie swej laski' - wszyscy wiedzą o jaka laskę chodzi, a
jednak...]

w.



Migawka z życia ś.p. Anny

Zapaliła drżącą zapałkę
płomień uchylił się przed  oddechem
dłonią przebarwioną starością
zoraną głębokimi bruzdami
z obwisłą skórą
rozkołysaną
Zapaliła papierosa z ulgą
odchylając się w wysiedzianym fotelu
oparła znużone nogi na stołku
Głaskała zgrabiałą ręką obolałe łydki
napuchłe, poszyte żylakami
Miękkie zwisy skóry ustępowały łagodnie
pod palcami rozcierającymi ból


Przesadziłaś (IMHO) z podkreślaniem starości i obwisłości. Przebarwioną,
zoraną, obwisłą, rozkołysaną, napuchłe, poszyte, no i jeszcze do tego
miękkie zwisy. Udławić się można. A żeby tego było mało mamy: znużone,
zgrabiałą, obolałe, które wprawdzie nie mają bezpośredniego związku
z wiekiem, ale w tym kontekście zagęszczają i tak już gęstą atmosferę. ;-)

W pokoju dym słaniał się delikatnie
osiadając na brudnych  tapetach
przedwojennych meblach
tłustych od  zleżałego kurzu i oparów
Odblask telewizora
rytmicznie rozjaśniał i ściemniał
w nieskończoność
jej znużoną twarz
i siwe włosy
sterczące po nieporadnym strzyżeniu


Znowu znużoną?? I znowu mnóstwo przymiotników nie wnoszących nic nowego.

Naciągnęła na plecy sweter
z przepastymi kieszeniami
gwarancja bezpieczeństwa
wszelkich niezbędnych rzeczy
(portfel, papierosy i skarby
kilka owoców spod jabłoni
rosnącej przy drodze)
albo te, co całkiem jeszcze przydatne
leżą porzucone
garstka koperku lub cebula
z ogrodu sąsiadki


To już jakoś bardziej, ale
1.przepastnymi;
2. gwarancja bezpieczeństwa to sweter czy kieszenie? Z tekstu wynika, że
to pierwsze;
3."albo te" - przepraszam, lecz nie mam pojęcia do czego to - patrząc
pod kątem składni;

Kiedy wszystkie cztery guziki swetra
starannie zapięła
na niepokorne białe włosy
zjeżone mimo czesania
narzuciła wełnianą chustę
zeszła na czworaka po schodach
a potem w towarzystwie swej laski
odeszła


Jakoś szyk wyrazów mi nie gra. Ale nie wiem co dokładnie.

pozdrawiam
anmi



| Sa ludzie ktorzy widza astral, czuja go (np. dlonmi) i potrafina nim
| manipulowac (miedzy innymi na tym polega bioenergoterapia).
| Zreszta kazdy posiada takie zdolnosci, to tylko kwestia treningu.
| Tez w to kiedys wierzyłem. Na razie - przestałem.
Powiedz czemu, moze i ja przestane...


Złożyło się na to wiele lat, czytania różnych książek, czasopism,
plus własne przemyślenia. Jestem w tej chwili, jakby zawieszony
w próżni. Nie wierzę w paranormalne zjawiska, ale się
nimi interesuję. Naprawdę, chciałbym aby okazały się rzeczywiste.
Na razie, w świetle moich przemyśleń, *raczej* nie są.
Tak naprawdę, to jestem w stanie wysuwać argumenty za i przeciw,
z takim samym zacietrzewieniem. Tym razem postanowiłem być
przeciw. :-) (Chyba aD mnie zainspirował)

Po alkoholu widow nie mam a w zyle sobie nie wale,
wiec zdam sie na Twoje doswiadczenie ;-)


Jeszcze muszę potrenować ;-))

| Ja rozumiem, ze cos odczuwacie, cos widzicie, i uwazacie to za realne.
Ty tez masz mozliwosc tego doswiadczyc.
Polecam wizyle u bioenergoterapeuty, za pierwszym razem
odczucia sa najwieksze (a w niektorych przypadkach doslownie
zwalajace z nog).


Kiedyś byłem. Innego razi, leczyła mnie znajoma po kursie Reiki.
Rzeczywiście - zwalające z nóg.
Ale po kilku dniach, wszystkie dolegliwości wracają na swoje miejsce.
W przeciwieństwie do kasy, która zostaje u bioenergoterapeuty.
Ostatnio byłem u zwykłego lekarza wewnętrznego.
Muszę powiedzieć, że po krótkiej rozmowie, poczułem się niegorzej
jak po wizycie u b-terapeuty. Po prostu mnie uspokoił, i uwierzyłem
we własne siły. I po co ta b-terapia? Może zwykła sugestia wystarczy?

Stach



OK. Nigdy nie brałem więc nie znam szkodliwości narkotyków z autopsji.
O ich działaniu dowiedziałem się od rodziców, w szkole (podstawowej)
oraz z telewizji. Nigdy nie widziałem prawdziwego narkomana (nieliczni
moi znajomi używają żadko i lekkich narkotyków).


To moge Ci jednego z takich, ktorych widzialem, mniej-wiecej opisac.

Ubrany w lachmany, smierdzacy, w podartych butach. Zarosniety.
Chuderlawy. Zdaje sie ze na glodzie, bo nie idzie prosto. Siada byle
gdzie, wyjmuje strzykawke z jakas ciemna ciecza (strzykawka i igla
jednorazowa, ale ktory raz uzywa, to nie wiem - niezbyt czyste).
Nie moze juz sie wkluwac w rece (tak przypuszczam), wiec wbija sobie
igle w zyle w nodze. Wstrzykuje, potem sie uspokaja.
Myslisz, ze ile mu zostalo zycia?
Wyglada gdzies na trzydziestke, ale na pewno jest mlodszy, taki
stan bardzo postarza. Moze ma ze 20 lat?
Aaa, na twarzy ma jakies czarne plamy, jakby niezagojone rany czy cos
takiego. A moze to brud? To chyba one stwarzaja wrazenie, ze juz ma 30 lat.

Nie chcialbym myslec, ze przeze mnie, zakladajacego grupe na ktorej dzieci
dowiaduja sie informacji o narkotykach, chocby jedna osoba bedzie miala
szanse stac sie czyms takim jak opisalem. A jak ktos - zwlaszcza taki,
kto odpowiada sam za siebie - chce brac, to niech sobie bierze, tylko
niech robi to sam i nie naklania/umozliwia/ulatwia innym.

Co do odczuć po wzięciu narkotyków to wiem tyle, że czasem są
przyjemne a czasem nie, że część artystów korzystała z nich tworząc
swoje dzieła (uznawane przez innych za wybitne), że kiedyś morfina
była powszechnie stosowana jako uśmierzacz bólu co doprowadzało do
powstania morfinistów.


Niezupelnie. Teraz tez morfina jest uzywana jako srodek przeciwbolowy,
tyle ze albo np. jednorazowo (duze obrazenia), albo juz w sytuacji
nieuleczalnej.


A własnie, w zasadzie jedynym negatywnym efektem mojej półrocznej przygody z Regulonem w zeszłym roku jest pokaźny żylak na prawej nodze.

Edit:
Tzn. drugim po obniżonym libido.

Czy was tez tak swedza nogi po tabletkach ? Tylko nie mowcie ze to ZYLAKI! Co robic aby sie przed nimi ustrzec jesli biore takie tabletki ktore zwiekszaja ryzyko pojawienia sie ich???

(...przepraszam ze taki glupi temat...)